głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika happysadowa

Wiesz  co jest najgorsze? Że on już nie chcę mojego zaufania  mojej miłości i mojej obecności  ma to praktycznie w dupie. Tylko tego wszystkiego oczekuje od niej. A ja? Byłam pieprzonym epizodem  nic nieznaczącym na dodatek. To kurwa boli najbardziej.

estate dodano: przedwczoraj o 00:45

Wiesz, co jest najgorsze? Że on już nie chcę mojego zaufania, mojej miłości i mojej obecności, ma to praktycznie w dupie. Tylko tego wszystkiego oczekuje od niej. A ja? Byłam pieprzonym epizodem, nic nieznaczącym na dodatek. To kurwa boli najbardziej.

Bałam się  że uznacie mnie za skończoną idiotkę  która uwierzyła w każde słowo. Oceniłam Was wszystkich za surowo. Nie spodziewałam się  że będzie Was mnie żal  a go wyzwiecie od skurwysynów  że mimo wszystko pomożecie mi się podnieść. Przepraszam  że w Was zwątpiłam. Naprawdę szczerze przepraszam.

estate dodano: przedwczoraj o 00:37

Bałam się, że uznacie mnie za skończoną idiotkę, która uwierzyła w każde słowo. Oceniłam Was wszystkich za surowo. Nie spodziewałam się, że będzie Was mnie żal, a go wyzwiecie od skurwysynów, że mimo wszystko pomożecie mi się podnieść. Przepraszam, że w Was zwątpiłam. Naprawdę szczerze przepraszam.

Nigdy nie było mi tak wstyd za swoją nawiność  za swój błąd  za Ciebie. Zapomniałam  jak miłość zaślepia człowieka  że potrafi uwierzyć w rosnące gruszki na wierzbie. Po tylu tygodniach już wiem  że nie zasługujesz nawet na moją nienawiść  a co dopiero miłość.

estate dodano: przedwczoraj o 00:36

Nigdy nie było mi tak wstyd za swoją nawiność, za swój błąd, za Ciebie. Zapomniałam, jak miłość zaślepia człowieka, że potrafi uwierzyć w rosnące gruszki na wierzbie. Po tylu tygodniach już wiem, że nie zasługujesz nawet na moją nienawiść, a co dopiero miłość.

Chyba najbardziej boję się utraty kogoś  kto potrafi nadać życiu sens. Kogoś  kto wytrwale stoi obok i ani myśli zrobić kroku dalej. Kogoś  czyja obecność staje się tak potrzebna jak tlen. Kogoś  czyj dotyk  zapach  spojrzenie stały się nieodłącznym elementem życia. Być może brzmi to jak banał z taniej telenoweli  ale zastanów się  co zrobisz  kiedy zabraknie ci tej osoby? Jak będziesz się wtedy czuł? Nie boisz się tego? Tej samotności  tej pustki nie do wypełnienia? To jest coś  co nie posiada swojego substytutu. Nie da się zamienić człowieka tak po prostu  to tak nie działa. Jesteś z kimś i ten człowiek daje ci siłę  z czasem staje się wszystkim  co masz i wszystkim  za co gotów jesteś poświęcić własne życie. Nagły brak takiej osoby jest nie do zniesienia  a ból po jej utracie jest w stanie zabić w człowieku wszelkie nadzieje.     — yezoo.moblo

chokoreeto dodano: 6 dni temu

Chyba najbardziej boję się utraty kogoś, kto potrafi nadać życiu sens. Kogoś, kto wytrwale stoi obok i ani myśli zrobić kroku dalej. Kogoś, czyja obecność staje się tak potrzebna jak tlen. Kogoś, czyj dotyk, zapach, spojrzenie stały się nieodłącznym elementem życia. Być może brzmi to jak banał z taniej telenoweli, ale zastanów się, co zrobisz, kiedy zabraknie ci tej osoby? Jak będziesz się wtedy czuł? Nie boisz się tego? Tej samotności, tej pustki nie do wypełnienia? To jest coś, co nie posiada swojego substytutu. Nie da się zamienić człowieka tak po prostu, to tak nie działa. Jesteś z kimś i ten człowiek daje ci siłę, z czasem staje się wszystkim, co masz i wszystkim, za co gotów jesteś poświęcić własne życie. Nagły brak takiej osoby jest nie do zniesienia, a ból po jej utracie jest w stanie zabić w człowieku wszelkie nadzieje. — yezoo.moblo

Wszystkim się wydaje  że tylko delikatne  słabe kobiety potrzebują silnych mężczyzn. Brednie. Chciałabym poznać kogoś o silniejszym charakterze od mojego. Kogo nie zdominuję. Kogoś  kto nie będzie mnie pytał o zdanie  kto powie mi  że będzie tak jak on chce i już. Faceta  który szybciej wyniesie mnie na rękach z domu niż pozwoli mi w nim siedzieć. Kogoś  kto zdejmie ze mnie obowiązek decydowania o wszystkim. Mężczyznę  który powie:  Jesteś MOJĄ kobietą . A ja po prostu będę.

chokoreeto dodano: 6 dni temu

Wszystkim się wydaje, że tylko delikatne, słabe kobiety potrzebują silnych mężczyzn. Brednie. Chciałabym poznać kogoś o silniejszym charakterze od mojego. Kogo nie zdominuję. Kogoś, kto nie będzie mnie pytał o zdanie, kto powie mi, że będzie tak jak on chce i już. Faceta, który szybciej wyniesie mnie na rękach z domu niż pozwoli mi w nim siedzieć. Kogoś, kto zdejmie ze mnie obowiązek decydowania o wszystkim. Mężczyznę, który powie: "Jesteś MOJĄ kobietą". A ja po prostu będę.

Pierwszy raz od półtora miesiąca przeszła mnie myśl  jak bardzo Cię nienawidzę  zamiast  jak bardzo wciąż Cię kurwa kocham .

estate dodano: 6 dni temu

Pierwszy raz od półtora miesiąca przeszła mnie myśl "jak bardzo Cię nienawidzę" zamiast "jak bardzo wciąż Cię kurwa kocham".

Mój spokój przerwało jedno zdjęcie  Twoje z nią. Wciąż żyłam cichą nadzieją  że jednak do niej nie wróciłeś  a tu taki suprajsik. Ale to już koniec. Jestem tego pewna. Żadnych powrotów  żadnego czekania na Ciebie już nie ma. Moja serce pękło ten jeden raz za dużo. Najchętniej wybuchłabym nieopanowanym płaczem  ale coś mnie powstrzymuje przed nim. Coś  co mi odebrałeś parę miesięcy temu  siłę. Czuję się  jakby ktoś tym sposobem dał nowe życie. Paradoks  ale tak jest. Pieprzę tą Twoją fałszywą miłość. Karma tak Cię nie ominie  kochanie!

estate dodano: 6 dni temu

Mój spokój przerwało jedno zdjęcie, Twoje z nią. Wciąż żyłam cichą nadzieją, że jednak do niej nie wróciłeś, a tu taki suprajsik. Ale to już koniec. Jestem tego pewna. Żadnych powrotów, żadnego czekania na Ciebie już nie ma. Moja serce pękło ten jeden raz za dużo. Najchętniej wybuchłabym nieopanowanym płaczem, ale coś mnie powstrzymuje przed nim. Coś, co mi odebrałeś parę miesięcy temu, siłę. Czuję się, jakby ktoś tym sposobem dał nowe życie. Paradoks, ale tak jest. Pieprzę tą Twoją fałszywą miłość. Karma tak Cię nie ominie, kochanie!

Kolejny raz życie napisało mi ten sam scenariusz. Ponownie nasza historia skończyła się  zanim na dobre się rozpoczęła. Znów zostałam sama z wszystkimi wspomnieniami  przytłaczającymi myślami  nienawiścią do siebie  Ciebie  świata… To nie tak  że się nad sobą użalam. To tylko smutek  rozczarowanie  tęsknota i złość zawładnęły moim umysłem. To na tych uczuciach skupiam się głównie funkcjonując w codzienności. Jeszcze egzystuje. Czy gra toczy się dalej? Przegrałam. Again. Czy mam kolejne życie ? Staram się. Staram.. .Ile bólu musi człowiek znieść aby być szczęśliwy? Dlaczego mam tyle pytań  na które nie ma odpowiedzi? Odpuszczam. Po raz kolejny nie wyszło. Nie chcę być częścią życia kogoś  kto mnie w nim nie chce. Zabawne jak szybko potrafiłeś przeistoczyć swoje zdanie  zmienić się.. Skutecznie  tajemniczo potrafiłeś wmówić mi  że to jednak ja… Nie uczę się na błędach. Naiwność zawsze pozostanie moim utrapieniem.   need.you.here

estate dodano: 1 tydzień temu

Kolejny raz życie napisało mi ten sam scenariusz. Ponownie nasza historia skończyła się, zanim na dobre się rozpoczęła. Znów zostałam sama z wszystkimi wspomnieniami, przytłaczającymi myślami, nienawiścią do siebie, Ciebie, świata… To nie tak, że się nad sobą użalam. To tylko smutek, rozczarowanie, tęsknota i złość zawładnęły moim umysłem. To na tych uczuciach skupiam się głównie funkcjonując w codzienności. Jeszcze egzystuje. Czy gra toczy się dalej? Przegrałam. Again. Czy mam kolejne życie ? Staram się. Staram.. .Ile bólu musi człowiek znieść aby być szczęśliwy? Dlaczego mam tyle pytań, na które nie ma odpowiedzi? Odpuszczam. Po raz kolejny nie wyszło. Nie chcę być częścią życia kogoś, kto mnie w nim nie chce. Zabawne jak szybko potrafiłeś przeistoczyć swoje zdanie, zmienić się.. Skutecznie, tajemniczo potrafiłeś wmówić mi, że to jednak ja… Nie uczę się na błędach. Naiwność zawsze pozostanie moim utrapieniem. / need.you.here

Wiem  że źle wyglądam. Co chwilę słyszę o podrążonych i smutnych oczach  o sztucznym uśmiechu i o braku jakichkolwiek chęci do życia  ale ja już kurwa po prostu nie mam sił.. Nie mam sił udawać  że świetnie sobie radzę i moje życie wróciło do normy. Zasypiam nad ranem ze łzami w oczach  budzę się popołudniu  niewiedząc co się dzieje. Zatem  jeśli kiedykolwiek znów będę chciała się zakochać na zabój to niech ktoś mi pierdolnie mocno w łeb. Guz na głowie zniknie po tygodniu  a ból z serca? Nie wiadomo.

estate dodano: 1 tydzień temu

Wiem, że źle wyglądam. Co chwilę słyszę o podrążonych i smutnych oczach, o sztucznym uśmiechu i o braku jakichkolwiek chęci do życia, ale ja już kurwa po prostu nie mam sił.. Nie mam sił udawać, że świetnie sobie radzę i moje życie wróciło do normy. Zasypiam nad ranem ze łzami w oczach, budzę się popołudniu, niewiedząc co się dzieje. Zatem, jeśli kiedykolwiek znów będę chciała się zakochać na zabój to niech ktoś mi pierdolnie mocno w łeb. Guz na głowie zniknie po tygodniu, a ból z serca? Nie wiadomo.

 Prawda jest taka  że czasami brakuje mi Ciebie tak bardzo  że ledwo mogę to znieść.    Brokeback Mountain

estate dodano: 1 tydzień temu

"Prawda jest taka, że czasami brakuje mi Ciebie tak bardzo, że ledwo mogę to znieść." / Brokeback Mountain

Nie ubiorę swojej ulubionej sukienki. Nie będę pierwszą osobą  którą zobaczysz. Nie przyjadę z prezentem. Nie złożę nawet życzeń. To nie ja spędzę ten dzień z Tobą. Jak to kurwa boli  niech przestanie.

estate dodano: 2 tygodnie temu

Nie ubiorę swojej ulubionej sukienki. Nie będę pierwszą osobą, którą zobaczysz. Nie przyjadę z prezentem. Nie złożę nawet życzeń. To nie ja spędzę ten dzień z Tobą. Jak to kurwa boli, niech przestanie.

Jeśli Ciebie jutro nie ma być obok mnie to nie chcę się budzić  chcę umrzeć.

estate dodano: 2 tygodnie temu

Jeśli Ciebie jutro nie ma być obok mnie to nie chcę się budzić, chcę umrzeć.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV