 |
|
tylko nie rozumiem o co Ci chodzi , ja nie wiem chce to usłyszeć wszystko jutro , chcę żebyś mi wszystko wyjaśnił po kolei . Rozumiesz ? Obiecaj mi to? Obiecujesz ? Przytulił mnie i mówi Pocałuj mnie .. Obiecaj mi to . Obiecuję , teraz Twoja kolej powiedział . Dałam mu buziaka w usta .. Nie tak , pocałuj mnie jak kiedyś pamiętasz? Patrz i zaczął mnie całować. I nie wiem kiedy oddałam się pocałunkowi, zatraciłam się w nim.. Nie zdając sobie sprawy jak dziś mnie to zniszczy. Jakie będę mieć wyrzuty sumienia w stosunku do niego do Piotrka.Jeszcze on przysłał sms-a jeśli Ty coś z Piotrkiem ja to rozumiem , będzie Ci z nim dobrze. Fakt ,że nie wiem co mam zrobić , nie daje mi spokoju .. To jest takie trudne .. Nie chcę żadnego zranić , a nie mam pojęcia co robi .. cz.3 /lokoko
|
|
 |
|
Naprawdę niczego się nie domyślałaś ?Jak byłem z Anką pisałem nocami z Tobą .. Myslisz ,że dlaczego? Wiesz co myślałam ,że chciałeś się mną zabawić tylko ..Co?;o Zabawić? Ty nienormalna jesteś ? No przepraszam bardzo co sobie mogłam myśleć o Tym .. Jeju czemu Ty mi to wszystko dopiero teraz mówisz .. Schowałam twarz w dłoniach zaczęłam płakać podszedł , ukląkł przede mną i złapał za ręce spójrz na mnie.. mówił do mnie żebym się spojrzała nie mogłam patrzeć się mu w oczy, przecież były pełne łez .. Chodź wstajemy idziesz do domu jest już 3 prawie . Ja nigdzie stąd nie idę .. Chcesz to idź odpowiedziałam .. Nie zostawię Cię tutaj, dobrze wiesz. Czułam zdenerwowania, czułam ,że robi mi się słabo i nie wiedziałam co się dzieje .. Wiem, że mówiłam do niego cały czas dlaczego dopiero teraz , dlaczego ? W końcu udało mu się mnie złapać za rękę i skierować się w stronę domu..Byłam roztrzesiona, a on niepotrzebnie tu przychodziłem .. Ja mówię nie , dobrze ,że przyszedłeś tylko.. cz.2 lokoko
|
|
 |
|
- Co jest między Tobą a Piotrkiem ? -A co ma być , wgl co Ciebie to nagle obchodzi , jeżeli tylko po to wyciągasz mnie w środku nocy z łóżka to ja idę cześć.Odkręciłam się i chciałam iść , poczułam ,że mnie złapał przycisnął do ściany.- Puść mnie ! - Spójrz na mnie, proszę Cię spójrz na mnie - mówił .. Po co ? Ja nie mogę.Mówił możesz..Puść mnie, dobrze wiesz, że Ci nie powiem nic o Piotrku dopóki nie powiesz dlaczego to tak Cię interesuję.. Zależy mi na Tobie, wyrzucił to z siebie jednocześnie tuląc mnie do siebie. Jak to? Od kiedy ? .. Od Zawszee.. Usiadłam nie miałam siły stać, wczoraj Piotrek dziś on .. Spojrzałam na niego, spytałam Dlaczego nam nie wyszło ? Dlaczego ? - z wyrzutem w głosie.. Usiadł obok . Ciągnęłam dalej dobrze wiesz ,że to nie była moja decyzja co do zerwania .. A on no wiem to moja wina . Ja nie rozumiem, nie wyszło nam dlaczego się nie starałeś skoro Ci zależało na mnie ? Dlaczego byłes potem z inną .. Anka to był mój kolejny błąd wstał zdenerwowany.cz.1lokoko
|
|
 |
|
2. Dzięki rodzinie z którą podobno dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach .. Już dość .. Dość płaczu po nocach, dość wybaczania tych samych błędów.. Nie chcę już tego pamiętać .. Chcę w końcu wstać rano z pełną satysfakcją, że nie dręczyły mnie w nocy koszmary, że nie wylałam wieczorem ani jednej łzy, że nie brakuje już mi już ludzi za którymi tak tęskniłam, że nie czekam już na JEGO wiadomość nie pomyślałam o nim chociażby przez minutę.. że nie boli mnie już jego nieobecność . Bo boli jak jasna cholera ale właśnie dlatego muszę to wszystko skończyć . Musze zacząć nową, czystą kartkę. Tym razem muszę namalować tam to czego na prawdę chcę, namalować życie o którym zawsze marzyłam.. A którego nigdy nie było mi dane zaznać ..
|
|
 |
|
1.I chyba czas wziąć się w garść, i chyba czas już zakończyć rozdziały z przeszłości. One do niczego dobrego nie prowadzą . Niszczą tylko teraźniejszość. Niszczą przyszłość. Doprowadzają do rozkładu mojej duszy, pozwalają by wspomnienia uderzały w moje życie tu i teraz raniąc mnie na każdym kroku. Pozwalają by łzy paliły mnie co noc a potworny ból w klatce piersiowej nie pozwalał na normalne funkcjonowanie . Muszę przestać tęsknić . Muszę przestać myśleć o tym co było a co już nigdy nie wróci.. Musze przestać marnować swoje życie na niewłaściwych ludzi a raczej na ostatni ich brak w moim życiu. Muszę być silna . Nie mogę wiecznie żyć nadzieją, że kiedyś się ułoży bo się nie ułoży . Biorę ostatni haust mojego "starego" życia .. Wystarczy. Palę kartki mojego pamiętnika. Nie chcę pamiętać . Nie chcę pamiętać o bólu i cierpieniu jakie doznawałam dzięki ludziom najbliższym memu sercu.. Dzięki moim "pseudo" przyjaciołom , facetom, którzy podobno mieli być na zawsze .. Dzięki rodzinie, z któ
|
|
 |
|
przyjaźń to dla nas sprawa życia i śmierci! [bro]
|
|
 |
|
Prócz pory roku nic szczególnego się nie zmieniło - słyszę. Zasłaniam półuśmiech, który pojawił się na mojej twarzy kartką papieru. Pocztówka wspomnień. Pognieciona, postrzępiona, z rozmytym tuszem tam, gdzie najwyraźniej kapnęły słone łzy. Dla Ciebie być może świat nie przyniósł niczego szczególnego, ale dla serc, które biją w tym samym rytmie uczuć kolejne tygodnie przeplatane uśmiechem, drobnymi sprzeczkami i poważniejszymi kłótniami, dniami pełnymi tęsknoty i niepewności - to wygrana. Każde kolejne 24h to kolejny dzień szczęścia. Słodkiego lub nieco gorzkiego, ale szczęścia. /happylove
|
|
 |
|
Co za noc . Ja mam dość !!!
|
|
 |
|
nie musisz mnie unikać. nie musisz wyłączać dla mnie czatu na facebooku. możesz być dostępny, ja i tak do Ciebie nie napiszę. / s.
|
|
 |
|
Nie marnuj czasu na ludzi, którzy nie chcą Cię w swoim życiu.|chocolateichigo
|
|
 |
|
Boli. Był jedynym, który ten ból potrafił ukoić .
|
|
|
|