 |
|
Łożko zagracone stertą ubrań należy kiedyś posprzątać. Więc zabierasz się w końcu do pracy, wertujesz rzeczy, brudne, czyste. Podnosisz bluzkę, wąchasz, żeby sprawdzić czy nadaje się do następnego użycia. Uśmiechasz się. Znasz ten zapach, prawda? Nie zdążyłaś zamknąć oczu, a setka obrazów z wczorajszego wieczoru przesuwa się w myślach. To takie namacalne, jakby był obok, jakbyś mogła go za chwilę dotknąć, zobaczyć, pozwolić sercu zabić szybciej. Człowiek nie potrzebuje czyjegoś głosu, obecności, oczu, uśmiechu. Zobaczyć kogoś i porozmawiać, to nic. Poczuć kogoś, by móc przenieść się tam, gdzie wszystko się zaczęło, to właśnie jest warte wszystkiego. Czyiś zapach, który dotyka czulej niż dłoń. Więc siadasz i wtapiasz twarz w to jedno miejsce. Jest idealnie. Potrafisz się przenieść tam, gdzie chcesz, tam, gdzie jeszcze niedawno byłaś. To takie piękne móc poczuć jego obecność w chwili, gdy brakuje ci jego towarzystwa. [ yezoo ]
|
|
 |
|
"Rzucił cię, bo zawsze traktował cię jak opakowanie zastępcze, a znalazł lepszy pojemnik na spermę
„Kobiety udają orgazmy, mężczyźni udają całe związki”. Ale powiedzmy sobie szczerze, naprawdę nie wiedziałaś, że coś jest nie w porządku? Oczywiście, że wiedziałaś. Tylko myślałaś, że on się zmieni. Niespodzianka. Nie zmieni.Nie, on nie wróci. Nigdy nie czuł do ciebie zbyt wiele. Odszedłby wcześniej czy później. Byłaś tylko chwilowym wypełniaczem pustki w oczekiwaniu na coś lepszego. Jedyne co możesz zrobić to poinformować wszystkie swoje koleżanki, że miał małego i był kiepski w łóżku.I upewnić się, że ta wieść się rozejdzie.Ale wiesz co? Kobiety też tak robią. Niemal każda ma instytucję tzw. faceta w rezerwie. Kolesia, który lata za nią jak pies. A ona od czasu do czasu rzuci mu kość. Da się pomacać po cycku. Poklepać po tyłku. Nawet jak jest zajęta. To z ich strony inwestycja na przyszłość. Jak nie będzie nikogo lepszego na podorędziu, to się rezerwistę wyjmie ze schowka i odkurzy."
|
|
 |
|
Świat gna do przodu a wiec, nie zatrzymuj się, goń świt
|
|
 |
|
Wysokie loty to i upadek bolesny...
|
|
 |
|
Coś mi umknęło, masa czasu przeleciała przez palce, ot tak. Nie dostrzegłabym wielu rzeczy, gdyby ktoś mi ich nie wskazał. Spieprzyło się.. / aniusssia
|
|
 |
|
I jeszcze miejsca trochę mam
Na wybuchy, słowa skruch
Na ten niepokoju stan
I jeszcze znajdę więcej sił
Będę walczył, będę kochał
Będę się o ciebie bił
|
|
 |
|
Nic nie mam, więc nie tracę nic
|
|
 |
|
Już nie pamiętam prawie
Jak w dobrym wstać humorze
I coraz częściej kłamię
I sypiam coraz gorzej
Łatwiej mi
|
|
 |
|
Dziś potrzebny mi ktoś nowy
Taki ktoś, jak Ty
|
|
 |
|
Brak mi już powietrza
Brakuje w płucach tchu
Za długo czekam już na zmianę
|
|
 |
|
Dzisiaj mamy siłę, żeby pokonać całe zło
Być trochę bliżej i w życiu znaleźć własny kąt
Jak nie wiesz dokąd idziesz cel jest najdalej stąd
Posłuchaj głosu serca i odnajdź szczęścia trop
|
|
 |
|
Jestem daleko stąd i nie ma dla nikogo mnie.
Już nie pulsuje skroń, zwalniam do zera bieg
I nie ma dzisiaj nic, co może wkurwić mnie
|
|
|
|