 |
|
na własne życzenie skomplikowałam sobie życie
|
|
 |
|
nie daliśmy sobie nawet szansy, nie spróbowaliśmy, nie żałujesz?
|
|
 |
|
jeśli masz być chwilę , to lepiej w ogóle nie bądź
|
|
 |
|
i to już nie jest miłość, to jest obsesja, choroba psychiczna, wszystko,ale nie miłość
|
|
 |
|
już chyba nie potrafiłabym z Tobą być po tym wszystkim, za bardzo mnie zraniłeś. Jednak kocham Cię, kocham Cię tak cholernie mocno
|
|
 |
|
i mimo wszystko rok z Tobą był najlepszym czasem dotychczas w moim zyciu
|
|
 |
|
wystarczyła jedna noc, jeden sen żeby całe uczucie z jeszcze większą siłą wróciło
|
|
  |
|
Wiesz, w życiu nic nie jest oczywiste. Sami wszystko komplikujemy. Milczymy, kiedy moglibyśmy wyjaśnić, a w momentach, kiedy trzeba się zamknąć, lubimy powiedzieć o jedno słowo za dużo, które tak cholernie rani. Puszczamy dłonie tych, których kochamy z nadzieją, że czyjeś pokochamy bardziej i dopiero wtedy zaczynamy rozumieć, że oto przekreśliłam najpiękniejszą miłość mojego życia. Rzadko kiedy jesteśmy na czas, bo ciągle myślimy, że jeszcze przyjdzie lepsza pora, że jeszcze będzie szansa, że jutro, pojutrze, a potem to już za rok. Odkładamy coś na potem, bo teraz snujemy marzenia, które i tak odłożymy na kiedyś tam. Tacy właśnie jesteśmy. Sami sobie wszystko jebiemy, a potem mamy pretensje. Żyjemy na potem, a potem nie mamy czasu na życie./esperer
|
|
 |
|
Nigdy nie rań nikogo, kto mówi Ci, że Cię kocha i patrzy Ci przy tym głęboko w oczy. Kogoś, kto nie wstydzi się płakać przy Tobie, ani śmiać się w głos. Nie wiesz, jaka walka toczyła się w nim zanim Ci zaufał. To ktoś, kto poznał życie z gorszej strony i nie zasługuje więcej na cierpienie.
|
|
 |
|
cofnijmy czas, niech będzie pięknie
|
|
|
|