 |
|
byłam blisko, zjebałaś wszystko
|
|
 |
|
łzy same płyną mi z oczu, przeciez nikt nie obiecywał że bedzie zajebiscie
|
|
 |
|
niby kiedyś było dobrze, niby kiedyś myslałam, że dobrze wybieram ludzi, niby kiedyś myslałam, że nigdy nie zawiedziesz, całkiem nie dawno było mi cholernie głupio, że ciebie troszeczke olałam, a teraz.. teraz jest mi głupio, że sie co do ciebie tak pomyliłam
|
|
 |
|
czuje , że czas nie zagoi akurat tej rany
|
|
 |
|
gdy leze w łóżku, przytulam sie do poduszki. z oczu płyną mi łzy,których nie potrafie w żaden sposób zatrzymac. uswiadamiam sobie ze gorzej jeszcze nie było. że najbliższa tobie osoba zrujnowała ci całe dotychczasowe życie. że nic już nie bedzie takie jak chce . nigdy nie bedzie jego. nigdy nie bedzie nas
|
|
 |
|
czuję się żałośnie, czekając na wiadomość od Ciebie. po tym wszystkim co mi zrobiłeś. jestem gotowa Ci wybaczyć, pomimo tego, że jeszcze nie przeszło Ci przez myśl, żeby mnie przeprosić.
|
|
 |
|
miłość bardziej kojarzy się z nieobecnością niż obecnością
|
|
 |
|
Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować.Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny.Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej przez trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu-czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku.Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę, dostać to, czego tak bardzo im brak. A ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.
|
|
 |
|
nigdy ci tego nie wybacze, nigdy , rozumiesz?
|
|
 |
|
Właśnie drobne defekty budzą tkliwość. Nie kocha się doskonałości, lecz proporcje i to czasem bardzo niedoskonałe. / methamphetamine
|
|
 |
|
Moja rozchwiana psychika była głodna każdego gestu czułości, każdego zainteresowania.
|
|
|
|