 |
|
co mam wam powiedzieć? że rozpierdala mnie to wszystko psychicznie? że nie daje sobie rady i jest mi bardzo ciężko? że grono osób którym ufam się ciągle pomniejsza? że zabrali mi powietrze? po co?
|
|
 |
|
telefon juz od dwóch tygodni nie wibruje , nie latam jak głupia żeby tylko wejść na chwile na fejsa , troche jakby pusto
|
|
 |
|
z jednaj strony kocham Cie jak nigdy nikogo, tęsknie i brakuje mi siebie, z drugiej strony widze , że twoja nieobecność bardzo mi służy
|
|
 |
|
a moze to nie jest tak jak mysle, moze nie tylko ja to tak przezywam
|
|
 |
|
"Moje dni są teraz puste, moje życie się skończyło. Udaję, że żyję. Udaję, że się śmieję, że słucham, że odpowiadam na pytania."
|
|
 |
|
Żal że się za mało kochało
że się myślało o sobie
że się już nie zdążyło
że było za późno
choćby się teraz biegało
w przedpokoju szurało
niosło serce osobne
w telefonie szukało
słuchałem szerszym od słowa
choćby się spokorniało
głupią minę stroiło
jak lew na muszce
choćby się chciało ostrzec
że pogoda niestała
bo tęcza zbyt czerwona
a sól zwilgotniała
choćby się chciało pomóc
własną gęba podmuchać
na rosół za słony
wszystko już potem za mało
choćby się łzy wypłakało
nagie niepewne
|
|
 |
|
jak dużo powiedzieć, a nic nie powiedzieć, jak się śmiać, gdy w środku nie do śmiechu, jak w coś wierzyć, gdy w nic się nie wierzy...
|
|
 |
|
przykre jest tylko to, że nie gadamy normalnie
|
|
 |
|
przez to co się stało już zawsze bede miała do Ciebie jakis dystans
|
|
 |
|
'Stając przed Twoim balkonem trzymając lolka w jednej i wódkę w drugiej dłoni, uświadomiłam sobie, że bez Ciebie nie będę takim człowiekiem jak wcześniej.'
|
|
|
|