 |
|
przepraszam. to nie tak miało wyglądać. przecież wiesz.
|
|
 |
|
to zachody słońca dają mi nadzieję. to własnie one pokazują mi życie z lepszej strony. radosne, pełne szczęścia. dlatego właśnie kiedy odechciewa mi się żyć, siadam do okna i wpatruję się w nie aż do momentu kiedy to na niebie nie pojawi się żadna gwiazda. widząc je wiem, że czeka mnie wiele zajebistych rzeczy.
|
|
 |
|
są chwile, gdy samotnie spadam w dół, to są dni, kiedy nie mam sił, świat pęka w pół, i nikt nie wie kim jestem.
|
|
 |
|
dzisiaj wszystko jest inaczej, raczej nie jest tak jak trzeba, dzisiaj wszystko się pierdoli.
|
|
 |
|
Słysząc wołanie o pomoc -pomagamy... wołać
|
|
 |
|
Miałeś być przy niej miałeś być na każdy znak, takiej dziewczynie do nóg się rzuca cały świat.
|
|
 |
|
Była pieprzoną romantyczką taką, która wybaczy wszystko.
|
|
 |
|
Wstała . Wymalowała rzęsy . Ubrała się i krzyknęła przez okno . - Witaj kolejny dniu zjebanego życia!
|
|
 |
|
Najtrudniejsza jest walka z własnymi urojeniami, bo nie widać przeciwników.
|
|
 |
|
jesteś jedyną osobą, o której chciałabym zapomnieć.
|
|
 |
|
kiedy mam problem, mam muzykę i parapet, w sercu mam miłość, w kieszeni pustkę, w głowie burdel..
|
|
 |
|
usiadłam i objęłam głowę rękami. marzyłam o tym, aby ją odkręcić, położyć na podłodze i dać jej takiego kopa, żeby się odchrzaniła i poleciała, gdzie pieprz rośnie. żebym jej nigdy nie mogła odnaleźć.
|
|
|
|