 |
|
kochajmy więc samotność, pieśćmy ją.
|
|
 |
|
tysiące sprzecznych uczuć, miliony niedopowiedzianych słów. tak, to tyle z wspomnień o nas.
|
|
 |
|
nie doszukasz się pruderii w moich myślach, dziecinko.
|
|
 |
|
marzenia małej dziewczynki, nadzieje przepełnione słońcem.
|
|
 |
|
róże są czerwone, fiołki są niebieskie, pierdol się dziwko.
|
|
 |
|
na odległość pragną się przez sen.
|
|
 |
|
w rytmie namiętności, usta będą błądzić, gdzieś po drugim ciele.
|
|
 |
|
leżymy w twoim łóżku przy zgaszonym świetle.
|
|
 |
|
a włosy pachną wczorajszym dniem. a usta smakują dzisiejszą nocą.
|
|
 |
|
Stałam na przerwie, z nudów przeglądając tablicę ogłoszeń. Ktoś zasłonił mi rękami oczy. -Gośka, puszczaj. - powiedziałam znudzonym głosem. -Już trzeci raz w tym tygodniu, ale sobie znalazłaś zabawę. Odpowiedziała mi cisza. Dotknęłam dłoni. Szorstkie, duże. Zegarek. Rzemyki. Uśmiech. Ciepło gdzieś w okolicach klatki piersiowej. -Chm? - mruknęłam. Światło. Tablica ogłoszeń. Obrót. Przyśpieszone bicie serca. Odwzajemniony uśmiech. Nachylił mi się do ucha. -Dzień dobry, czy tak wygląda niebo? -Z tego co mi wiadomo, jest niebieskie.- powiedziałam i radością wypisaną na twarzy ruszyłam do klasy.
|
|
 |
|
Zadawanie bólu masz opanowane do perfekcji . ! / ciamciaramciaa
|
|
 |
|
wiem , że nikt mi Ciebie nie zastąpi - ale jest jedna, jedyna osoba która w małej części stara się to robić. / veriolla
|
|
|
|