 |
|
Głodni miłości, czułości, namiętności pośród pozoru euforycznej radości.
|
|
 |
|
Co się ze mną dzieje? Mogę splunąć sobie tylko w twarz. Tracę sam do siebie szacunek.. nawet nie chcę patrzeć na swoją skurwiałą mordę w lustrze. Świat jedynie widzę przez okno. Szare osiedle, które nie tętni życiem w chujową pogodę - jednak to miejsce kocham najbardziej. Nie chcę by się rozczulali nade mną.. by wyciągali do mnie pomocną dłoń. Chce być sam, cały czas sam. Łapie mnie jakiś dół, depresja.. chyba nawet nie potrafię tego nazwać. Zbliża się ważny mecz, a ja? Znów oglądnę go tylko w tv. Nie chce.. nie mam nawet ochoty wyjść na miasto, a następnie stanąć na trybunie ze wszystkimi. Doskonale wiem, że powinienem teraz siedzieć w szpitalu.. przy łóżku brata - przecież On może się wybudzić, w każdej chwili. Chciałbym być pierwszą osobą, którą zobaczy gdy otworzy swoje oczy. Czy poznałby mnie? Siostra prosi bym zabrał ją na spacer, Matula wydzwania.. Ojciec dobija się do drzwi, a kumple chcą już wchodzić razem z nimi. Czemu nie rozumieją, że chce być sam? | dearmad
|
|
 |
|
Nie pytaj mnie kiedy wrócę, bo nie chce byś wiedziała, że w ogóle jestem.. Nie pytaj mnie jak się czuje, bo nie chcę byś wiedziała, że wysiadam.. że siada mi psychika, zdrowie. Nie pytaj mnie co słychać, bo i tak skłamię mówiąc, że u mnie wszystko gra. Nie układam swojego rozjebanego życia w całość tak jak Ci obiecałem, to mnie przerosło. Kurwa, przecież ja jestem jeszcze gówniarzem. To wszystko co się dzieje to jest dla mnie za dużo.. czuje się jakbym niósł swój własny krzyż grzechów, złych czynów i cholernych wspomnień na ramionach kiedy parzy mnie słońce, a nikt nie chce podać wody. Spojrzę jeszcze raz przez okno w kuchni tylko po to by zobaczyć Twoją uśmiechniętą twarz ale nie.. nie wyjdę do Ciebie by mocno Cie wziąć w swoje ramiona. Nie obiecam Ci, że będę zawsze przy Tobie kiedy będziesz tego potrzebowała, bo wiesz.. że zawodzę mimo dobrych chęci. | dearmad
|
|
 |
|
Magia jest wtedy, kiedy splatamy dłonie.--- TMK aka Piekielny
|
|
 |
|
I gdy przez gardło spłynął znowu kieliszek, chciałeś wykręcić jej numer i ją usłyszeć. Ona też tak miała pewnie setki razy, bo przecież była od Ciebie uzależniona. I uwierz mi, że daleko jest azyl, ale nie możesz zadzwonić, bo wtedy dasz się pokonać. Szukasz wyjścia, nie da Ci go czysta. Potrzebujesz odrobiny towarzystwa. Znajdujesz je myśląc "zapomnę o nas".. tylko czemu szukasz akurat w innej ramionach?--- TMK aka Piekielny
|
|
 |
|
I gdy spotkacie się przypadkiem gdzieś na mieście jest jakoś dziwnie, cholernie śmiesznie.. Rzucone cześć ot tak, po dłuższej chwili..
pustka pomiędzy ludźmi, którzy przecież razem żyli.--- TMK aka Piekielny
|
|
 |
|
I zapamiętaj sobie na zawsze tylko jedną, jedyną rzecz. Nie wybaczę Ci przenigdy na świecie tego, że wyrwałeś mi serce z klatki piersiowej, po czym ze wściekłością w oczach rzuciłeś nim na podłogę i z całych sił zacząłeś po nim deptać. Ja oglądałam to w zawrotnym tempie, resztkami sił, gdy spadałam w pół nieżywa na ziemię. I wtedy właśnie królowa śmierci wybrała moment, w którym dobiegł koniec mego żywota. Teraz stoję u progu wielkiej bramy, od której bije przepiękny, śnieżnobiały blask. Witam progi boskich sfer niebieskich, gdzie mogę przyglądać się życiu tętniącemu na ziemi. To miejsce, które jest skupiskiem czystych, ludzkich dusz. To raj zranionych serc, na zawsze uwięzionych w katuszach miłości.
|
|
 |
|
Byłeś powodem, który sprawiał, że każdy dzień był nieskończonym pięknem.
|
|
 |
|
Kłopot polega na tym, że choć można zamknąć oczy nie da się zamknąć myśli.
|
|
 |
|
Ludzie mówią że nie mogą żyć bez miłości- ja umieram z miłości. Ludzie mówią że bez miłości
nie istniał by świat- mój świat, przez miłość, zawalił się z mgnieniu oka. Ludzie mówią że
miłość jest rajem- dla mnie jest środkiem piekła. Ludzie mówią że miłość jest lekiem na
wszystko- ja potrzebuje leku na miłość. Ludzie mówią, że miłość jest piękna- ja mam przez nią
najgorsze wspomnienia.
|
|
 |
|
Wiesz co jest najgorsze w człowieku? To że pamięta i nawet gdy bardzo chce, nie potrafi
zapomnieć. Łzy się leją, myśli się kotłują, serce pęka każdej nocy na nowo, tylko dlatego, że
pamiętamy. Pamięć nas zabija.
|
|
 |
|
To smutne, gdy dzwoni telefon stacjonarny. 14 - kierunkowy to mój brat w zakładzie karnym..
|
|
|
|