 |
|
bałam się, że trafię w niewłaściwe ramiona i będę oczekiwała innego dotyku dłoni i pragnęła innych pocałunków. bałam się, że znowu wybiorę źle. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
zaczęliśmy zauważać coś więcej poza zabawą podczas gdy po raz setny zadawaliśmy sobie to samo pytanie, podczas gdy uważaliśmy na czyny i staraliśmy się nie zranić drugiej osoby, podczas gdy próbowaliśmy doprowadzić do pionu pijanego znajomego czy gdy wstawialiśmy wodę na herbatę kumpeli umierającej na kacu. zaczęliśmy zauważać, że zawsze zabawa miała jakieś swoje skutki, konsekwencje, które musieliśmy ponieść. chyba dorastaliśmy. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
to zupełnie tak jakbym oglądała jakiś film i czekała na dalszy rozwój wydarzeń, stałam przyglądając się tak swojemu życiu i czekając na to jakie uczucia tym razem we mnie wybuchną. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
znowu zaczęło dziać się tak dużo, a uśmiech coraz częściej nie schodził mi z twarzy, nawet nie wiem czemu, tak wielu rzeczy nie dało się wytłumaczyć, to wszystko było tak trudne, że aż zabawne.. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
zgubiłam się gdzieś pomiędzy kolejnym buchem, a kolejnym łykiem procentów, utonęłam na chwilę w czyichś oczach, a za chwilę zatopiłam się w zupełnie innych ramionach. chaos w głowie nie ustawał, a milion pytań nie przestawało mnie nurtować. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
" gdzieś pomiędzy daj bucha, a żyj dla mnie "
|
|
 |
|
Nie było Cię trochę za długo, bym mogła pozwolić na to byś wrócił.
|
|
 |
|
Już dawno byłeś kimś ważnym. Potem nagle i niepostrzeżenie stałeś się najważniejszym.
|
|
 |
|
Dla mnie to może nie jest Miłość. To uzależnienie od Twoich oczu, słów, uśmiechu ...
|
|
 |
|
Jak mam wierzyc, skoro nawet pismo swiete,
Stworzone jest przez ludzka reke,
To nie pojete jest. - Polska Wersja
|
|
 |
|
" Kurwa, wkurwia mnie brak zrozumienia."
|
|
 |
|
" Miłość jest ślepa, podobno, dlatego oczy nam otwiera samotność."
|
|
|
|