 |
Przy nieobecności zegar dalej tyka.
|
|
 |
Zrób mi jakąś krzywdę.
Chcę czuć.
Mocniej.
Ostrzej.
Dobitniej.
Chcę wiedzieć.
Czuć.
Że jestem dla ciebie nikim.
|
|
 |
Wziął mnie w ramiona, pieszczotliwie odgarniając mi włosy z twarzy. Coś we mnie nagle pękło. Po policzku jak lawina spłynęły rozpalone łzy. - Jeżeli cię stracę - rzekł półgłosem - stracę wszystko.
|
|
 |
Zrobiłbym dla ciebie wszystko, nawet gdybym miał sprzeciwić się własnej naturze. Dla ciebie wyrzekłbym się wszystkiego, co posiadam, nawet duszy. Jeżeli to nie jest miłość, nie umiem zaofiarować ci niczego więcej.
|
|
 |
Śniłeś mi się dzisiaj, było tak jak kiedyś, aż zatęskniłam i tak mnie w
dołku od tego ścisnęło, że obudziłam się w najmilszym momencie.
Wiedziałeś, że można tęsknić przez sen? Ja tęsknię.
|
|
 |
I teraz patrzę na Ciebie, a Ty pytasz, czy nadal mnie obchodzisz, jakbym mógł przestać Cię kochać. Jakbym mógł zrezygnować z tego, co czyni mnie silniejszym niż kiedykolwiek. Nigdy nie odważyłem się dać z siebie dużo innej osobie (...) ale odkąd się poznaliśmy, cały należę do Ciebie. I będę należał jeśli mnie zechcesz.
|
|
 |
Ty widzisz tylko cynika zaciągającego się dymem, w szerokiej bluzie, stojącego pod blokiem z ironicznym uśmiechem, a tak naprawdę jest to najbardziej wrażliwa osoba jaką znam. Ten Koleś skrywa w sobie mnóstwo uczuć, które faktycznie, może nie zawsze potrafi okazać, czy opisać, ale są one tak cholernie głębokie, szczere i ukryte przed światem. A ten Jego uśmiech? Najsłodszy jaki znam.. //bereszczaneczka
|
|
 |
Nie powaliłeś mnie z nóg przy pierwszym spotkaniu, nie zemdlałam na Twój widok, nawet serce mocniej nie zabiło. A dziś nie potrafię bez Ciebie oddychać i sama nie wiem kiedy z Kolegi stałeś się dla mnie kimś więcej. //bereszczaneczka
|
|
 |
Mówili mi zanim poznałam Ciebie: "tylko się nie zakochaj!". Dziś ja odpowiem: "nie da się w kimś takim nie zakochać. Gdy posiedzisz z Nim w milczeniu do rana, dopiero zrozumiesz co mam na myśli".. //bereszczaneczka
|
|
|
|