głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika guciasmerfi

 nie nauczyłes mnie  jak żyć bez Ciebie.

cosiepatrzyszkurwa dodano: 19 października 2013

"nie nauczyłes mnie, jak żyć bez Ciebie. "

Dlaczego to właśnie jej przytrafiały się te wszystkie okrutne rzeczy ? Zdrada  oszustwa  kłamstwa  porzucenie przez przyjaciół  choroba.. Wierzyła w reinkarnacje i liczyła na to  że gdy jej dusza powstanie po raz kolejny  w innym życiu  odkupi całe to cierpienie tego życia. Pozostało jej pokładanie wiary jedynie w tym.   rebelangel

rebelangel dodano: 19 października 2013

Dlaczego to właśnie jej przytrafiały się te wszystkie okrutne rzeczy ? Zdrada, oszustwa, kłamstwa, porzucenie przez przyjaciół, choroba.. Wierzyła w reinkarnacje i liczyła na to, że gdy jej dusza powstanie po raz kolejny, w innym życiu- odkupi całe to cierpienie tego życia. Pozostało jej pokładanie wiary jedynie w tym. / rebelangel

Jak powiedzieć bliskim  że się umiera..?   rebelangel

rebelangel dodano: 19 października 2013

Jak powiedzieć bliskim, że się umiera..? / rebelangel

Puść moje ramię  nie szarp  nie próbuj mnie odwrócić  nie dotykaj  zabierz tą dłoń  proszę  pali mnie Twój dotyk  Twoje palce zostawią silne ślady na moich obojczykach. Proszę  nie rób tego. Nie tak mocno. Udaje Ci się  stopy przesuwają się po ziemi i już prawie jestem  zaraz będę naprzeciw Ciebie. Naciskasz z większą intensywnością. Cholera  nie patrz  czuję Twój wzrok  chcę krzyczeć  słowa uwięzły w gardle. Zdejmij ze mnie swój wzrok. Błagam Cię. Nie rób mi tego. Nie  nie zbliżaj dłoni  nie unoś mojego podbródka. Jesteś  po kręgosłupie przebiegają dreszcze. Biorę głęboki oddech i spoglądam na Ciebie. Tracę ostrość  coś obcego przebiega po moich policzkach i już wiesz  widzisz   udawałam. Wcale nie jestem silna. Dalej stanowisz priorytet.

definicjamiloscii dodano: 18 października 2013

Puść moje ramię, nie szarp, nie próbuj mnie odwrócić, nie dotykaj, zabierz tą dłoń, proszę, pali mnie Twój dotyk, Twoje palce zostawią silne ślady na moich obojczykach. Proszę, nie rób tego. Nie tak mocno. Udaje Ci się, stopy przesuwają się po ziemi i już prawie jestem, zaraz będę naprzeciw Ciebie. Naciskasz z większą intensywnością. Cholera, nie patrz, czuję Twój wzrok, chcę krzyczeć, słowa uwięzły w gardle. Zdejmij ze mnie swój wzrok. Błagam Cię. Nie rób mi tego. Nie, nie zbliżaj dłoni, nie unoś mojego podbródka. Jesteś, po kręgosłupie przebiegają dreszcze. Biorę głęboki oddech i spoglądam na Ciebie. Tracę ostrość, coś obcego przebiega po moich policzkach i już wiesz, widzisz - udawałam. Wcale nie jestem silna. Dalej stanowisz priorytet.

Weszła do szafy i skuliła się w rogu  za ubraniami. Zamknęła drzwiczki i skuliła się w kącie. Poruszała się w przód i w tył ciężko oddychając  walcząc ze sobą. Strasznie chciała wyzwolenia od tych emocji ale wiedziała  że gdy tylko do tego wróci już nigdy nie przestanie. Godziny przerodziły się w walkę o przetrwanie. Ile jeszcze wytrzyma  by się nie wyzwolić ?   rebelangel

rebelangel dodano: 18 października 2013

Weszła do szafy i skuliła się w rogu, za ubraniami. Zamknęła drzwiczki i skuliła się w kącie. Poruszała się w przód i w tył ciężko oddychając, walcząc ze sobą. Strasznie chciała wyzwolenia od tych emocji ale wiedziała, że gdy tylko do tego wróci już nigdy nie przestanie. Godziny przerodziły się w walkę o przetrwanie. Ile jeszcze wytrzyma, by się nie wyzwolić ? / rebelangel

Pękła osłona. A za nią samą nie ma już nic prócz otchłani ciemności..   rebelangel

rebelangel dodano: 18 października 2013

Pękła osłona. A za nią samą nie ma już nic prócz otchłani ciemności.. / rebelangel

Fasada kłamstw opadła. Złudny spokój okazał się wytworem umysłu  kłamstwem.. okazało się  że ten koszmar nigdy nie minął. Jedynie pewni ludzie zdjęli maski ukazując prawdziwe oblicza. Anioły upadły. Wszystko było jedynie chorym wytworem wyobraźni  który nagle przestał istnieć ukazując całe zło  w całej swojej postaci.  rebelangel

rebelangel dodano: 18 października 2013

Fasada kłamstw opadła. Złudny spokój okazał się wytworem umysłu, kłamstwem.. okazało się, że ten koszmar nigdy nie minął. Jedynie pewni ludzie zdjęli maski ukazując prawdziwe oblicza. Anioły upadły. Wszystko było jedynie chorym wytworem wyobraźni, który nagle przestał istnieć ukazując całe zło, w całej swojej postaci./ rebelangel

bo tu nie ma  dla nas nic oprócz powolnego wyniszczenia  naszych organizmów naszych snów  znaczenia naszych żyć  jak iskry  jak mgnienia oka  każdy nasz zryw by nie zgnić w tych okowach    nie ma żaden bóg w planach zmiany przeznaczenia  dla tych psów  bez przyszłości  przeszłości imienia  tylko ból  tylko gul rośnie z wyrzutów sumienia  że tak łatwo daliśmy pogrzebać tu   marzenia...

rescume_me dodano: 16 października 2013

bo tu nie ma, dla nas nic oprócz powolnego wyniszczenia naszych organizmów,naszych snów, znaczenia naszych żyć jak iskry, jak mgnienia oka, każdy nasz zryw by nie zgnić w tych okowach nie ma żaden bóg w planach zmiany przeznaczenia dla tych psów, bez przyszłości, przeszłości imienia tylko ból, tylko gul rośnie z wyrzutów sumienia że tak łatwo daliśmy pogrzebać tu - marzenia...

Jesteśmy sami nawet gdy kochamy i kochają nas i tak prędzej czy później zaczyna przerażać ich ten chaos w nas

rescume_me dodano: 16 października 2013

Jesteśmy sami nawet gdy kochamy i kochają nas i tak prędzej czy później zaczyna przerażać ich ten chaos w nas

tam  gdzie przestawał człowiek być człowiekiem  pięknie mówił o przyszłości potem niszczył siebie

rescume_me dodano: 16 października 2013

tam, gdzie przestawał człowiek być człowiekiem pięknie mówił o przyszłości potem niszczył siebie

Odzywasz się  a pierwsze słowa to przeprosiny. Przyjmuję je   w gruncie rzeczy nie czułam żalu i przede wszystkim nigdy nie potrafiłam gniewać się na Ciebie. Być może w toku całej rozmowy wydam Ci się wredna  zapewne odpiszę nie po Twojej myśli  nie zrobię tego  czego oczekujesz  ale to jestem ja   ja z rozumem na czele i sercem wetkniętym w najciemniejszy kąt. A chcesz go posłuchać? Bo jest tam. Jest i przesyła Ci krótką prośbę  byś przyszedł  przytulił je i jeśli Ci zależy  zaczął walczyć o jego arytmię.

definicjamiloscii dodano: 15 października 2013

Odzywasz się, a pierwsze słowa to przeprosiny. Przyjmuję je - w gruncie rzeczy nie czułam żalu i przede wszystkim nigdy nie potrafiłam gniewać się na Ciebie. Być może w toku całej rozmowy wydam Ci się wredna, zapewne odpiszę nie po Twojej myśli, nie zrobię tego, czego oczekujesz, ale to jestem ja - ja z rozumem na czele i sercem wetkniętym w najciemniejszy kąt. A chcesz go posłuchać? Bo jest tam. Jest i przesyła Ci krótką prośbę, byś przyszedł, przytulił je i jeśli Ci zależy, zaczął walczyć o jego arytmię.

nigdy nie piłem wódki z ojcem  i nigdy nie napiję się  wiesz dlaczego?  bo tylko ja jeszcze żyje i znów piję za niego

rescume_me dodano: 15 października 2013

nigdy nie piłem wódki z ojcem i nigdy nie napiję się, wiesz dlaczego? bo tylko ja jeszcze żyje i znów piję za niego ;(

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć