 |
|
'Nigdy więcej nie wmawiaj mi co jest sensem, co jest bez sensem. Mam własny rozum, serce dwie nogi i dwie ręce i odpowiadam sam za siebie.'
|
|
 |
|
'Łap życie za lejce a nie płyń z wódką, narko dragi bez powagi, aplikujesz i mówisz, że się lepiej czujesz a zdrowie marnujesz.'
|
|
 |
|
'Nigdy więcej nie mów, że nie kochasz albo zejdź z moich oczu albo lojalność okaż.'
|
|
 |
|
'Jesteśmy braćmi, choć innej kobiecie mówimy mamo.'
|
|
 |
|
Jak co dnia zadajesz sobie pytanie na dobranoc czyja to jest wina i czego masz za mało
|
|
 |
|
`Świadomość utraconych szans nigdy nie pozostawia jedynie powierzchownych obrażeń; zwykle raniła głęboko, do żywego.`
|
|
 |
|
tęsknię do Ciebie. na 4 kilometry, na 800 metrów, na 5 centymetrów, na grubość ubrania, na milimetry skóry. The more, the less. jak to jest, że tęsknię już jak odwozisz mnie do domu, jak ubierasz buty przed wyjściem?
|
|
 |
|
Jeśli ktoś traktuje Cie źle, pamiętaj że jest coś nie tak z nim, a nie z Tobą. Normalni ludzie nie niszczą innych ludzi.
|
|
 |
|
Nie wiem co się dzieje, ale oddalam się. Zamykam się w sobie. Znajduje spokój w swojej samotności, wyciszam się i zaczynam analizować całe moje życie. Szukam odpowiedzi dlaczego pewne rzeczy przytrafiły się akurat mnie. I nie rozumiem, to boli.
|
|
 |
|
'Mam też świadomość, co sam zniszczyłem.Przepraszać nie będę, bo sensu już w tym nie widzę.'
|
|
 |
|
'Skoczyłbym w przepaść wiedząc, że polecę dalej albo spadnę na dno i powiem chociaż próbowałem'
|
|
 |
|
'Wbijam w to, że wrogowie nieudolnie się mszczą. Oczy podchodzą krwią, zwijam skręta i palę. Znów się śmieje choć nie do końca jest tak jak chciałem.'
|
|
|
|