 |
|
wciąż wchodzę tu, chcę coś napisać, nie potrafię..już. jestem sama. sama...
|
|
 |
|
Wybrałam złą drogę, raz czy dwa
Lecz wywalczyłam ją krwią i ogniem
Złe decyzje, w porządku
Witaj w moim żałosnym życiu
|
|
 |
|
Wyjebane maleńka, nie łam się, łeb do góry i w drogę.
|
|
 |
|
' moje zimne oczy niech gasną.
|
|
 |
|
Tylko.. po co mi to było? Po co? Daj spokój miłość to chujowy schemat, zresztą co ja Ci tu będę pierdolić, zapalmy.
|
|
 |
|
Zaknebluje swoje ciało i umysł, nie istnieje.
|
|
 |
|
wstyd mi, moja naiwność nie ma granic.
|
|
 |
|
Tylko czasami brakuje mi miłości i sensu istnienia. Między jednym kieliszkiem a drugą tabletką, gdzieś nad ranem gdy pojawiają się łzy czuję taki ogromny smutek a jeszcze większą pustkę, na które nie ma lekarstwa. — melancolie
|
|
 |
|
Można odczuwać ból po stracie kogoś bliskiego, można szukać ukojenia, można go nigdy nie znaleźć ale można też odczuwać pustkę i brak sensu życia za sprawą jednej osoby, która zupełnie nie interesuje się naszym losem. Przeznaczenie jest okrutne. — melancolie
|
|
 |
|
Zastanów się i nie mów mi o zaufaniu
Jeśli mówiąc, że kochasz myślisz o rozstaniu
|
|
 |
|
Pokój jest pełny
Ale nie widzę nic poza twoimi oczami
Ich błyskiem i spojrzeniem na mnie
Niczym ogień w ciemności
Jesteśmy żywą sztuką
|
|
|
|