 |
|
Gdybym mogła przytulić Cię tak mocno jak Cię kocham,
to Twoje żebra pewnie by nie wytrzymały ♥
|
|
 |
|
wchodzę dzisiaj po schodkach, jebać to czy do Nieba
ważne że idę w górę, dobrych ludzi Pan Bóg wspiera.
|
|
 |
|
w przeciwieństwie do ciebie stoję ze swoimi w jednym szeregu
a ty zostaniesz sam po drugiej stronie brzegu.
|
|
 |
|
mógłbym mówić Ci o bólu, lecz schowam go w kieszeni,
bo sam stwórca mógłby się zarumienić.
|
|
 |
|
Myślisz, że twoja śmierć tutaj bliskim złamie serca?
Gdyby zwłoki nie śmierdziały, nikt by cie nie ruszył z miejsca.
|
|
 |
|
To krew, pot i sny,to zapach życia,
Twój uśmiech to lekarstwo gdy wokół wszystko zdycha.
|
|
 |
|
Czasem marzę by móc czytać cudze myśli,
w parze z tym mówi mi instynkt, że nie wszyscy są czyści
|
|
 |
|
Każdy z błędów kształtował mój charakter
I nigdy nie spierdoliłem jak dostałem drugą szanse.
|
|
 |
|
trwa poscig za kasa, pozycja, dupami
gdzie ludzie rozmineli sie z wartosciami ..
|
|
 |
|
Ludzie - serdeczni jak środkowy palec
|
|
 |
|
Wszyscy umrzemy. Nie decydujemy o tym, kiedy ani jak. Ale możemy zdecydować o tym, jak będziemy żyć. Więc zrób to. Decyduj. Czy żyjesz takim życiem, jakim chciałbyś żyć? Czy to jest osoba, którą chcesz kochać? Czy to najlepsze, na co cię stać? Czy możesz być silniejszy? Życzliwszy? Bardziej współczujący? Decyduj. Wdech. Wydech. I zdecyduj. Oczekiwanie może cię zabić. Podejmujesz decyzję, a świat się musi kręcić. Obnażają się konsekwencje, na które nie masz wpływu. Tylko jedna rzecz jest jasna podczas tych cichych chwil oczekiwania. Cokolwiek zdecydowałeś, myliłeś się. | Grey's Anatomy
|
|
 |
|
nie wiesz jak bardzo chciałbym zaznać ciszy, w zaciszu ścian przestać myśleć, miga mi tylko parę dobrych chwil, a między nimi s-s-schiza, gdybam..ile by kosztował święty spokój i kto by na niego ile wydał, pengi, ja nie wypłaciłbym się już do śmierci (choć może śmierć jest właśnie tym spokojem)
|
|
|
|