 |
- zerwała z nim. - skąd, wiesz ?! - bo mu pinezkę na nk odpięła .
|
|
 |
nie doceniłam, straciłam, przepraszam .
|
|
 |
szmato, rusz glowa chociaz wiem ze potrafisz tylko dupa. nie jestes nawet w polowie tak fajna jak ci sie wydaje.
|
|
 |
wiesz, że nie jaram, weź za mnie bucha, głęboko w płuca za wszystkie nasze dni
|
|
 |
Wjechałeś w życie jak bit Chady. Dawałeś siłę jak teksty Hemp Gru. Pokazałeś ciężkie życie jak Peja. Zostawiłeś blizny na psychice i odszedłeś jak Magik ..
|
|
 |
siedziała sama w szarym autobusie, rysujac serce na szybie.
|
|
 |
'Rób co chcesz' - 3 słowa po których totalnie nie wiesz co robić .
|
|
 |
paradoksy nad paradoksami. codziennie miliony zbędnych słów, codziennie tysiące nieprzemyślanych czynów. tak w kółko, w kółko, w kółko i w kółko wszystko bezsensownie się zatacza. A POTRZEBNA JEST TYLKO CISZA.
|
|
 |
Jakie to komiczne kiedy każdy, nawet najmniejszy przedmiot go przypomina, a ten którego dotykał czy oglądał traktuje jak relikwie. Sama siebie w tym wszystkim nie poznaje. Ten niepozorny chłopczyk o czarnych włosach i brązowych oczach nieświadomie zmienił mnie i moje życie. Każde, choćby przypadkowe spotkanie z dokładnością opisuję w pamiętniku, rozmowy pamiętam miesiącami. I kiedy ktoś pyta: "Jak się masz?" to ze szczerością mogę odpowiedzieć: "Nijak. Już dawno się jakoś nie miałam.", bo każda myśl ucieka w twoją stronę, każdy piątkowy wieczór tak czy siak kończy się na rozmyślaniu o tobie.
|
|
 |
Moja obojętność? Pracowałam na nią bardzo długo.
|
|
 |
Nie robiąc prawie nic rozkochał w sobie małolatę .
|
|
 |
Tamtego wieczoru położyłam się spać w ubraniu. Chciałam zasnąć czując Twój zapach i uścisk ramion.
|
|
|
|