 |
|
Mój świat legł w gruzach, właśnie teraz. Gdy myślałam, że mam wszystko pod kontrolą, by zacząć kolejny dział w moim życiu, znowu ktoś zdjął mi różowe okulary, dał mi w mordę i podrzucił włoskiej mafii. Najwyraźniej w życiu dostałam za mało po dupsku, za mało zrozumiałam i za mało się nauczyłam. Dlaczego osoba, dla której nigdy nie byłam ważna ma decydować o moim życiu? Dlaczego po prostu nie może zostać wymazana? Dlaczego po prostu nie może jej nie być? Dlaczego kurwa ja muszę mieć zawsze takie problemy? Chcę tylko żyć jak każdy, już nic więcej nie pragnę.
|
|
 |
|
Nie, nie oszukuje ani trochę, jestem sobą tak bardzo, że to aż boli. Nie mam broni, nie mam maski, jestem tą dziewczyną, która płacze z rozczulenia, gdy myśli o Tobie, jestem naga, oddarta z wszystkich moich kuloodpornych kamizelek, jestem papierem w Twoich dłoniach, możesz mnie wziąć i zmiażdżyć kiedy tylko zechcesz, masz moje serce w kieszeni marynarki, możesz wziąć moje ciało, dzielisz ze mną demony przecież, masz mój umysł, moją dusze, moje wszystko, bierz, weź, oddaje, oddaje bez namysłu, cokolwiek zechcesz, dla Ciebie, za Ciebie, oddałabym wszystko.
|
|
 |
|
On tak na mnie patrzy, o Chryste, jak on na mnie patrzy i te jego oczy, ten wzrok, tam jest wszystko, jest miłość, jest ciepło, pożądanie i strach i ból i ten wzrok, ten wzrok mówi do mnie " żadnej innej, poza Tobą " i uśmiecha się i ja się uśmiecham i pierwszy raz, pierwszy raz w życiu to widzę, pierwszy raz w życiu wiem, to jest to, tutaj, moje miejsce, przy nim, z nim, nieważne co i gdzie i jakkolwiek chujowe byłyby okoliczności, zawsze, zawsze, chcę być jego, przy nim, z nim.
|
|
 |
|
Nikomu nic nie musisz udowadniać, być kimś to być sobą - tak uzasadniam. W nocy czy za dnia nie słuchaj publiki, bo naśladując innych stajesz się nikim
|
|
 |
|
"Liczę na Ciebie, że zostaniesz ze mną
Kiedy nie jest tu jak w niebie, kiedy robi się ciemno
Kiedy nie mam siły przewiać tych chmur, czuję ból "
|
|
 |
|
Chciałbyś nie mieć wrogów, mieć przyjaciół stu,
wrogów masz, bo masz charakter, przyjaciół masz może dwóch,
ale to plus w tych czasach nie patrz czy się opłaca,
staraj się być pomocnym, to zawsze wraca,
wierz mi na słowo, błagam, wierz mi na słowo!
|
|
 |
|
Nie jestem na tyle wyjątkowa, żebyś rzucał cały świat dla mnie.
|
|
 |
|
Dawaj usiądziemy razem na ławce nad stawem,
Trochę lepiej się poznamy, Cię powtajemniczam.
|
|
 |
|
Sama dojdę do tego stanu szczęścia, bez żadnej pomocy innych osób. Docenię, uszanuję i będę dbała o nie zawsze.
|
|
 |
|
Nie chciałbyś zobaczyć mnie jak płaczę. Żaden z moich znajomych nie mógł znieść tej rozpaczy, więc nie gadaj, że Ty dałbyś radę. Ty, największy egoista, jakiego w życiu poznałam, dla którego tylko jedna osoba jest najlepsza i najważniejsza. Zabieraj tą swoją domniemaną pomoc i zajmij się swoim szczęściem.
|
|
 |
|
Nie jest wstanie mnie zabić kolejna ciężka noc,
Dopóki nie wiesz jak mnie zabić tworze życia most.
|
|
 |
|
Liczy się sekunda wdech, wydech, promyk słońca.
|
|
|
|