 |
|
Popełniłam wiele błędów, wiem. Ale dzięki nim nauczyłam się, że życie nie jest takie proste i trzeba nauczyć się walczyć z każdą przeciwnością losu. Być silnym, nie poddawać się. Tylko wstać i walczyć o to by było nam jak najlepiej. Walczyć o swoje szczęście.
|
|
 |
|
wszystko jest nie tak. gdyby tu był już tańczyłby na środku , śmiejąc się jak dziecko albo siedziałby obok któregoś z przyjaciół i praliby się po pyskach. gdyby tu był, dzisiejszy dzień nie wyglądałby tak jak wygląda. jego obecność każdemu poprawiała humor, jego cudowny uśmiech i gadanie bez sensu którego nikt nigdy nie rozumiał. nawet nikt nie wie jak będzie mi go brakowało, ciągle widzę jego uśmiechniętą twarz i słyszę ten donośny, zachrypnięty głos.
|
|
 |
|
To uczucie, gdy jakaś osoba staje się częścią Twojego życia. zaczynasz zastanawiać się dlaczego nie znaliście się wcześniej. wtedy potrafisz zmienić się tylko dla Niej, odliczać godziny do następnego spotkania, a Twoje życie staje się oczekiwaniem. znasz to uczucie ? uwierz mi, nie ma nic lepszego, gdy po godzinach spędzonych w pustym pokoju możesz wreszcie zobaczyć tą jedyną osobę, usłyszeć Jej głos i po prostu cieszyć się życiem, razem z Nią.
|
|
 |
|
Nie znajduj nikogo innego tylko po to, by zapomnieć o tym, kogo kochasz.
|
|
 |
|
Życie jest jak książka . Nawet jeśli wyrwiesz strony , momenty , których nie chcesz pamiętać , to zostanie po nich luka , która będzie przypominać , że jednak coś było .
|
|
 |
|
Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje się bardzo samotny.
|
|
 |
|
Czasem są takie dni , gdy siadasz ze znajomymi i palisz szluga za szlugą, udając że ich słuchasz a tak na prawdę, myślami błąkasz gdzieś bardzo daleko .
|
|
 |
|
Są ludzie, którym pozwolimy wracać zawsze. choćby nie wiadomo jak Nas zawiedli, i jak bardzo pozwolili Nam cierpieć. i mimo, że wywoływali najokropniejszy ból, gdy odchodzili - to wywołują najcudowniejszy uśmiech, gdy wracają
|
|
 |
|
Umiesz kłamać? To dobrze, bo właśnie musisz okłamać samą siebie, że wszystko się ułoży.
|
|
 |
|
Mówisz że dalej kochasz, przepraszasz, błagasz żebym ci wybaczyła, zapewniasz mnie że nigdy więcej mnie już nie skrzywdzisz, tak.? nie wierze ci, nie wierze w ani jedno twoje nędzne, puste słowo. nie jestem już tą naiwną zabaweczką co kiedyś, więc nie waż się ponownie rozpierdalać mi życia, bo dopiero niedawno udało mi się je posklejać po twoim odejściu . udało mi się wyjść z dna do którego TY tak beztrosko mnie wkopałeś. to bolało, wręcz rozpierdalało moje serce. patrzyłeś na moje cierpienie z uśmiechem, razem z tą szmatą która mi ciebie odebrała. więc jak już miała cię w posiadaniu to czemu nie dała ci szczęścia.? nie będę nagrodą pocieszenia, skarbie. dziękuję za uwagę, żegnam.
|
|
 |
|
Udawała silną kobietę, którą nic i nikt nie może złamać. Tak naprawdę miała Serce tak delikatne, jak z papieru, sztuczny uśmiech, a łzy, przy których inni myśleli, że są ze szczęścia naprawdę były z bólu. Nosiła długie rękawy, ręce miała całe w sznytach po cięciu. Wszyscy patrzyli na to, jak się zachowuje. Gdyby popatrzyli jej w oczy zobaczyliby smutek, jakiego nigdy dotąd nie widzieli. Strach, jakby gonił za nią bandyta z nożem i tą bezradność, która doszczętnie ją niszczyła..
|
|
 |
|
jak wszystko się waliło i świat sypał mi się totalnie na głowę, miałeś to w dupie. nie interesowałeś się tym, czy dam sobie radę, jak się czuje, czy jest ktoś przy mnie. nic, kompletne zero. musiałam sama zacisnąć pięści i iść do przodu, żyć dalej. wiesz jak cholernie boli noszenie w sobie martwego serca? nie wiesz. więc kurwa nie pierdol, że nic takiego się nie wydarzyło, że nie byłeś znowu aż tak ważny, a ja zupełnie się nie przejęłam tym, co odpierdoliłeś.
|
|
|
|