 |
|
Brak mi skrzydeł, by się wznieść ponad asfalt, upadły anioł co zostawił serce w zastaw.
|
|
 |
|
Obwiązał pętlę na szyi, to namiastka błazna, chciał przez nią skoczyć - choć nie była tego warta.
|
|
 |
|
Ponoć jestem dobra, ale czegoś brak mi, brak mi wiary w siebie, to nie wymysł wyobraźni
|
|
 |
|
Zepsuty świat który przyniosła miłość, słony smak ust, nie pamiętam ich imion.
|
|
 |
|
Coś leży Ci na sercu - powiedz to otwarcie, nie trzymaj tego w sobie, bo to wkurwia najbardziej.
|
|
 |
|
Ludzie, czy wy tego nie widzicie? Mówicie, że kochacie a naprawdę się ranicie.
|
|
 |
|
to w imię zasad i naszej wizji świata / HG
|
|
 |
|
Cześć Kaśka, Ruchasz sie? Nie jestem Kaśka! - Nie o to pytałem
|
|
 |
|
Gdybyś wiedział jak mnie wkurwiasz to sam byś sobie przypierdolił.
|
|
 |
|
Nawet przez myśli mi nie przeszło jak to wciąga, chciałem tylko puszczać kółka i nauczyć się zaciągać / Rahim
|
|
 |
|
może sobie zapalmy, choć podobno palenie zabija.
|
|
 |
|
Siedzę nad zeszytem, wczoraj było pite
|
|
|
|