 |
|
Wyszczekany, zdemoralizowany i cyniczny do szpiku kości egoista. Na domiar złego, miłość mojego życia.
|
|
 |
|
Gdzie jest to szczęście? To cholerne szczęście, które w bajkach jest w nadmiarze?
|
|
 |
|
Mówi się, że mężczyźni są silniejsi od kobiet. Mogą nosić dziecko w ich brzuchach przez 9 miesięcy? Mogą gotować, sprzątać i rozmawiać przez telefon w tym samym czasie? Mogą chodzić w butach z 10 cm obcasem przez cały dzień? Mogą przepłakać cala noc i wstać rano jakby nic się nie stało? Panowie, nie zapominajcie: kobieta jest bezbronna tylko w momencie, kiedy na jej paznokciach schnie lakier!!!
|
|
 |
|
Wchłania nas czas, ludzkość dąży do spełnienia
Właściwie od kedy Ziemia niesie tutaj brzemię Ziemian
Bez zastanowienia, znowu wspiera wzorzec struty
Ile w ludziach jest schorzeń, gdy chcą czuć smak waluty
Żeby jak dziecka smoczek ciućkać cudze fiuty
Drogi na skróty, człowiek opluty i skuty, człowiek
Który wciąż wierzy, że drugie życie kupi, nie bądź głupi
|
|
 |
|
Bo tylko twoje jest to i to jest w tym piękne
Możesz mieć swoje szczęście idąc przez park za rękę
Albo dławić się codziennie innym chujem w gębie
Mi to obojętne, to twoje życie idzesz swoim torem
Ludzie zależnie od woli stawiają się przed wyborem
Futro z norek, albo plastikowy worek
I to jest kurwa chore, to uciekanie w skrajność
Marność nad marnościami, wszystko marność...
|
|
 |
|
Miała rozmazany tusz , czerwone usta , rozszerzone źrenice , a jej ręce drzały jak nigdy dotąd , staneła w deszczu na środku ulicy i zaczeła krzyczeć , że miłości nie ma
|
|
 |
|
Przeleżałam cały dzień w łóżku. Musiałam mieć powód żeby wstać. A takowego nie miałam.
|
|
 |
|
To sprawy niezatapialne w alkoholu.
|
|
 |
|
klnąc jeszcze głośniej i jeszcze częściej . albo odejść , nie mówiąc nic więcej.
|
|
 |
|
a jeśli się zakocham, zaufam, a ty okażesz się dupkiem - masz przejebane
|
|
 |
|
Dla każdego złego chłopca znajdzie się dobra dziewczyna, która go naprostuje. Dla każdej dobrej dziewczyny znajdzie się chłopak, który ją zepsuje.
|
|
 |
|
Chciałabym zobaczyć, jak robisz dla mnie coś wielkiego i szepnąć do siebie z niedowierzaniem: "...Mój Boże. On naprawdę mnie kocha.'''
|
|
|
|