 |
|
trudno czekać na coś co wiesz, że może nigdy nie nastąpić.. ale jeszcze trudniej zrezygnować, gdy wiesz, że to wszystko czego pragniesz..
|
|
 |
|
.Wiesz, On miał najgorszą opinię na osiedlu. był uważany za ćpuna, alkoholika, członka jakiejś beznadziejnie wymyślonej przez zazdrosnych - mafii , i chuj wie jeszcze co. gdy szłam obok Niego z piwem w ręku, sąsiedzi szeptali za plecami, a stare babcie wołały' o mój Boże, jak tak można'. a ja ? dumnie Go przytulałam, całując w czoło. miałam w dupie co o mnie sądzą. ważne było to , że rodzice dali mi wolny wybór, a tylko ich zdanie liczy się dla mnie najbardziej. czułam się przy Nim cholernie szczęśliwa, wiedziałam , że pójdzie za mną wszędzie i że zawsze moge na Niego liczyć - to było najwazniejsze
|
|
 |
|
Dla mnie liczy się lojalność, nie jestem zepsuta - mi się żyje lekko, to Ty masz wyrzuty .
|
|
 |
|
Uwierz, wiem jak się czuje zdrajca na skutek, syndrom u samca który myślał fiutem. Myślał, jeśli myśleć można gdy koks i gouda, zakłócają ci obraz.
|
|
 |
|
Nie było głosu z nieba ani błyskawic, aniołów, góry czy kamiennych tablic - tylko 114 rozdziałów księgi, uniwersalnej prawdy, którą świat tępi.
|
|
 |
|
Los mnie rozliczył jak miasto za mandat.
|
|
 |
|
Czas gdy z nienawiścią chodziłem pod rękę, oprócz mnie samego nikt nie wierzył we mnie .
|
|
 |
|
Kumpel z podwórka, scyzoryk dwa nacięcia, braterka krwi którą do dzisiaj pamiętam.
|
|
 |
|
Co jest dobre, co złe? Nie pytaj, nie mów, z pękniętym sercem staję vis-a-vis gremium .
|
|
 |
|
Miałem twarde pieści, pękła nie jedna garda, póki ktoś nie przystawił noża do gardła .
|
|
 |
|
Chłopiec poznawał świat, teraz świat pozna chłopca .
|
|
 |
|
Ludzie stanowczo za mało patrzą sobie w oczy.
|
|
|
|