 |
|
Szyderczy uśmiech gdy na ulicy mnie mijasz, ja od lat idę prosto a tobą życie ciągle kiwa .
|
|
 |
|
Spokojnie, chcesz? To oddam ci swój bagaż i popatrzę z boku jak szybko się wypierdalasz ..
|
|
 |
|
Idę i sam zbieram bonusy od życia, nie czekam na obietnice które są bez pokrycia .
|
|
 |
|
Kolejny zastrzyk z adrenaliny prosto w serce to dla ciebie kop żeby żyć jeszcze pełniej .
|
|
 |
|
Życie może zabić a ja chce z beaglem, bo lubię uśmiech, eviva l'arte chce się bawić .
|
|
 |
|
I mógłabym mówić Ci o bólu, lecz schowam go w kieszeni, bo sam stwórca mógłby się zarumienić .
|
|
 |
|
chodzą mi po głowie słowa nie do powiedzenia .
|
|
 |
|
W nocy snują się piękne wizje, szkoda, że nierealne.
|
|
 |
|
Patrze na moich przyjaciół i zastanawiam się - kto im odebrał mózgi
|
|
 |
|
i leże na brzuchu, i twarz zatapiam w poduszce, i tęsknie też.
|
|
 |
|
pierwsza łza, druga, trzecia … dwudziesta. tak sobie płacze, niby ze szczęścia. a co czuje? nie pytaj, to raczej nieważne.
|
|
 |
|
Uwielbiam po treningu czuć zmęczenie, następnego dnia budzić się z zakwasami i nowymi sińcami do kolekcji. Wtedy wiem, że daję z siebie wszystko.
|
|
|
|