 |
|
nie kumam siebie, piję i odwiedzam kluby, moje ziomy to alkoholicy, dilerzy i ćpuny
|
|
 |
|
co cię trzyma przy mnie? lepiej by ci było z dala. ja tylko piję, przeklinam i się ciągle opierdalam
|
|
 |
|
kiedy już zapomnisz, ja będę pamiętać za nas oboje ;)
|
|
 |
|
chcę znowu się upić. chcę być zbyt pijaną by się przejmować. by cierpieć, by istnieć, by milczeć i mówić.
|
|
 |
|
a czy dłonie, mimo że pasują idealnie,
mogą szukać innych rąk?
|
|
 |
|
mówią, że zakończone przyjaźnie nigdy nie były przyjaźniami, ja jednak cholera wiem, że oni byli dla mnie wtedy więcej niż ważni. to tylko drogi, które trzeba było wybrać, nas poróżniły.
|
|
 |
|
To niesamowite jak wielką siłę posiadamy w swoich dłoniach
i jak łatwo możemy zapanować nad swoim życiem i zmienić wszystko o 180 stopni.
Dosłownie. Cały schemat, który układaliśmy starannie
przez ostatnie lata i trzymaliśmy się go aż do utraty ostatniej i najmniejszej nadziei.
Moja właśnie odeszła.
|
|
 |
|
Nierozwiązane sprawy pozostawiają niesmak na wieczność.
|
|
 |
|
nigdy nie jestemy przygotowani na wazne chwile.
|
|
 |
|
Nie wierzyłam, gdy szeptałeś mi do ucha, że kiedyś będę Cię nazywać draniem.
|
|
 |
|
to takie straszne, ile tak naprawdę można na kogoś czekać.
|
|
|
|