 |
|
ta. a miałam nadzieje. już się wszystko tak dobrze układało. Ty mi 'skarbie', ja Tobie 'kochanie'. no i co? okazało się, że jak zwykle byłam tylko zabawką.
|
|
 |
|
` bo chce cię z każdą wadą nic nie zmienię, mój narkotyku, mój tlenie. ;D
|
|
 |
|
tak mijają dni bez Ciebie.
|
|
 |
|
on będzie w twoim zastępstwie . patrząc w jego oczy będę przypomniała sobie twoje . dotykając jego dłoni będę myślała , że to twoja dłoń . czując jego zapach będę wmawiała sobie , że ty tak pachniałeś .
|
|
 |
|
Bądź tu mądry i namaluj tęcze ołówkiem.. ;)
|
|
 |
|
Pijani, nie tyle winem, co uczuciami My zadamy sobie tysiące nie pytań I poszukamy odpowiedzi gdzieś na językach
|
|
 |
|
w dupie mam wszystko, co nie jest cacy
|
|
 |
|
W życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym ;P
|
|
 |
|
what are we doing today ? ;>
|
|
 |
|
JEB! - A co to? - Samoocenia spadła...
|
|
 |
|
Motyle nadal żyją choć wczoraj Twoje słowa połamały im skrzydełka...
|
|
 |
|
Ty jesteś kimś kto poda mi kredki kiedy będę miała ołówek. zrobi naleśniki z uśmieszkiem z dżemu. nie będziesz pytał bo będziesz wiedział. przejdziesz ze mną na czerwonym świetle. w ostatniej chwili mi powiesz: Uważaj! Kałuża. nadążysz za mną do autobusu. odpowiesz równo ze mną na jedno pytanie. będziesz mnie słuchał kiedy coś mówię. i uśmiechał się kiedy jestem na Ciebie zła. i byłabym grzeczna dla Ciebie przez chwilę. opisy
` Ty jesteś kimś, kto poda mi kredki, kiedy będę miała ołówek. zrobi naleśniki z uśmieszkiem z dżemu. nie będziesz pytał, bo będziesz wiedział. przejdziesz ze mną na czerwonym świetle. w ostatniej chwili mi powiesz: " Uważaj! Kałuża. " nadążysz za mną do autobusu. odpowiesz równo ze mną na jedno pytanie. będziesz mnie słuchał kiedy coś mówię. i uśmiechał się, kiedy jestem na Ciebie zła. ` i byłabym grzeczna dla Ciebie, przez chwilę.
|
|
|
|