 |
|
obiecaj, że jak będziesz chciał odejść to odejdziesz. tak zwyczajnie, bez zbędnych przedstawień. że pójdziesz w cholerę i już się nigdy nie zobaczymy, że pozwolisz mi zapomnieć i każde z nas ułoży sobie wszystko od nowa. nie wracaj na moment i nie rujnuj mi życia. po prostu idź i wyrwij się z mojego serca. raz na zawsze, bez dodatkowego bólu i łez.
|
|
 |
|
dobrze wiem jak to boli, niosę ciężar doświadczeń. spójrz w serce, choć wiem, że nie zechcesz tam patrzeć.
|
|
 |
|
Pewnego dnia będziesz mnie szukał , w każdym kogo spotkasz , ale będzie za późno już nie dam się znaleźć..
|
|
 |
|
Nie brakuje mi odwagi aby zaprosić Cię na drinka, brakuje mi odwagi aby podeptać zasady, dzięki którym szanuję siebie.
|
|
 |
|
Spogladasz na mnie, uśmiechasz się tak rozkosznie a ja daje w zamian tylko "hej" bo to wszystko na co pozwala historia naszych decyzji. Chciałbym Ci powiedzieć, że codziennie czekam na nasze krótkie spotkanie i kiedy cieszysz się na mój widok to mam wrażenie, że znowu mam po co żyć ale szczerość prowadzi do klęski a wszelkie próby są daremne zwłaszcza gdybyś chciała tego co ja, gdyby okazało się, że serce dudni gdy jesteśmy blisko, tak jak mi. Mógłbym cieszyć się tymi świetlistymi momentami dni, wystarczyłby mi te przeczucia, że byłoby nam dobrze gdyby nie obawa, że stracę w końcu okazję aby się o tym przekonać.
|
|
 |
|
Uważaj na co się zgadasz, na co pozwalasz innym. W taki sposób dajesz pozwolenie na to, jak będą z tobą postępować.
|
|
 |
|
"Zawsze wybiorę Ciebie; nawet w dniach, w których się nie rozumiemy. "
|
|
 |
|
„jestem dumny, że jestem Polakiem, nie przeszkadza mi chłopak z chłopakiem i nie jestem z lewej czy prawej, po prostu za miłość nikt nie powinien płacić płaczem, posłuchaj wariacie, jestem wierzący i odmawiam pacierz a jeśli ktoś nie wierzy w Boga lub ma inną wiarę to nadal jest kurwa mym bratem”
|
|
 |
|
Jeszcze kilka dni temu mogłem powiedzieć że kocham ale chyba nie wiem co to miłość, wczoraj prawie szepnąłem, że pragnę ale nie wiem jak będzie jutro, dziś chciałbym Cię tulić ale wcześniej zbyt wiele myślałem.
|
|
 |
|
Perfekcję osiąga się wtedy, kiedy nie ma już nic do zabrania, a nie do dodania :)
|
|
 |
|
w moim sercu czuję pożar, ty to woda księżycowa
|
|
 |
|
Zobacz pyłki jak odwrotny śnieg wzlatują ku niebu, które postrzępiło się od kolosów nadciagających granatem, opierającym się potędze palącego skórę słońca. Zobacz, las utonął w dźwiękach życia, między mgiełką parującego deszczu, śpiewają stworzenia odurzone zapachem lata. Nie wiem czy to wiruje mi w głowie, czy to świat tańczy dla mojej rozkoszy, może jednak ja tańczę ale zapomniałem się poruszyć, może nie chcę wystraszyć tej chwili. Widzisz? Nie. To tylko ja, stoję jak głupiec ciesząc się z rzeczy trywialnych a to ciepło to nie twój oddech to powiew szaleństwa. Może znajdę w nim trochę uśmiechów, których mi poskąpiłaś.
|
|
|
|