 |
|
"Marta, ja jestem uzależniony od Ciebie. mama mi zawsze mówiła, że alkoholik który nie chce sie leczyć zawsze będzie alkoholikiem - ja jestem martoholikiem i nie chce sie leczyć, nichuj" < 3
|
|
 |
|
ale stracił kontrolę nad całą resztą,
stał się tobą, a ty ciągle jesteś jego częścią.
|
|
 |
|
I mijamy się na dworze często unikając spojrzeń
i myślę o niej cięgle, choć byliśmy nie poważni i
brak mi jej najmocniej, lecz to mój wymysl wyobraźni jest
|
|
 |
|
Jeśli dziś jest jutro, to jutro mamy problem.
|
|
 |
|
I nigdy Cię nie poznam, bo dawno już nie szukam
|
|
 |
|
Nie czaje tych co trwają w dziwnych związkach
Kochasz to jesteś, nie to nara, piątka.
|
|
 |
|
są chwile że żałuje ze sie poznaliśmy
|
|
 |
|
patrzylam na ciebie imponowałeś mi wszystkim
|
|
 |
|
mam do ciebie żal w sercu czuje ból , Boże prowadź mnie nie chce cierpieć już
|
|
 |
|
zamykam oczy i chce tylko zapomnieć , to co nas łączyło zakończyłam bezpowrotnie.
|
|
 |
|
Jesteśmy podobni, stoimy na przeciwległych brzegach.
Między nami przepaść słów i uczuć. Nie jestem skurwysynem, serca nie mam z kauczuku.
|
|
 |
|
To jakiś słaby żart, ten ich fatalizm.
Wróżą mi przyszłość z kart jakby ją znali.
|
|
|
|