 |
|
cały dzień oczekuję momentu, kiedy mogę zamknąć oczy, prymitywnie drżąc powiekami z obawy, że nie uda mi się przypomnieć rysów Twojej twarzy. marzę. marzę bez nadziei, ale z uśmiechem, że mogę Cię mieć chociaż w takiej postaci. zasypiam, starając się przypomnieć Twój zapach. kurczowo ściskając poduszkę prawie potrafię oszukać samą siebie, że przytulam właśnie Ciebie, że czuję Twoje kości miednicze, uwierające mnie w tył pleców. później najgorszy moment, budzę się, gwałtownie siadając na łóżku. po mojej koszuli ciekną strużkiem łzy. podnoszę powieki, wiedząc że znowu uciekłeś. spoglądam przez okno, siadając na parapecie. nie. najpierw odsuwam znicze, które mam przygotowane każdego dnia, żeby Cię odwiedzić. siadam obok nich i szepczę po cichu, żebyś dał mi chwilę na zebranie się i zaraz do Ciebie pędzę, żeby jak codzień zostawić ślady szminki na Twoim imieniu, wygrawerowanym na marmurowej płycie.
|
|
 |
|
One thing, I don’t know why.
It doesn’t even matter how hard you try.
|
|
 |
|
są osoby, które tracimy pomimo naszych starań. są uczucia, które odczuwamy pomimo naszego sprzeciwu. są myśli, które kotłują się w naszej podświadomości pomimo naszej woli. są sytuacje, które mają miejsce pomimo naszych zamiarów. chcemy mieć wpływ na wszystko, nie mamy praktycznie na nic. życie byłoby przepełnione dennością, gdybyśmy mógl je rozplanować według naszych pragnień, a marzenia i rozmyślanie przed zaśnięciem byłyby zbędną codziennością zamiast abstrakcja.
|
|
 |
|
Każdy kto myśli, że słońce daje szczęście, nigdy nie tańczył w deszczu.
|
|
 |
|
Najtrudniej pogodzić się z tym, że to właśnie nieszczęścia uczą nas bycia szczęśliwym.
|
|
 |
|
Brakuje mi Ciebie .. Ale przecież to ona jest ważniejsza , dam radę nie przejmuj się ..
|
|
 |
|
Porozmawiajmy. bez patrzenia w przeszłość, bez żalu i uczuć.
|
|
 |
|
Będę tańczyć, śpiewać, upijać się, znajdować się w objęciach innychi mężczyzn. Będę żyć pełnią życia, ale dla Ciebie umarłam, Kochanie .
|
|
 |
|
Nie widziałeś jak upadłam. Pokazałam Ci jak wstaje.
|
|
 |
|
chciałam powiedzieć Ci wszystko,nie powiedziałam nawet połowy
|
|
 |
|
Ranek . Południe. Wieczór. Noc. Nieważne. I tak zawsze z tą samą myślą. Zawsze te same uczucia..
|
|
 |
|
a my? cały czas się znamy, lecz to już nie to.
|
|
|
|