 |
Patrzę przez okno, palę papierosa i wspominam najpiękniejsze chwile spędzone z Tobą. Już nie mam żalu, ani pretensji. Pozostała tylko we mnie jebana obojętność wobec Ciebie, nic więcej. Początki są zawsze trudne uświadomiając sobie, że ktoś odszedł z naszego życia. Potem to tylko kwestia przyzwyczajenia.
|
|
 |
Jedyne co mi po niej zostalo to ladowarka... laduje mi kazdy kolejny dzien i daje mase sily by powiedziec wszystko co o niej mysle... /Diuss
|
|
 |
Nie mam ochoty myslec juz o Tobie... odplywam w lekki jak mgla sen... /Diuss
|
|
 |
jestes dziwka bez uczuc... widze to wyrafinowanie w Twojej slodkiem buzce, udajesz ze kurwa Ci zalezy, bo tak glupio pokazac jaka jestes naprawde... idz sie jebac peace ! /Diuss
|
|
 |
Chetnie teraz rozpierdolil bym Ci glowe mlotkiem, zrobil zdjecie i wrzucil na face, pozniej odsiedzial swoje, wyszedl i czul ze zrobilem wspanialy gest dla ludzkosci... o jedna dziwke mniej na tym swiecie... tak to co teraz do Ciebie czuje to prawdziwa z krwi i kosci nienawisc szmato... / Diuss
|
|
 |
jestes zwykla DZIWKA.... i nic tego nie zmieni... nie, to slowo nie jest nadwyrost obrazliwe... moze powinienem nazwac Cie kurwa albo prostytutka... to malo juz teraz wazne, to wszystko otworzylo mi oczy.... zgin dziewczyno, zapij, zatnij sie, chuj wie.... byle bys juz NIGDY SZMATO JEBANA nie napisala do mnie nawet pustem wiadomosci... wypierdalaj raz na zawsze... / Diuss
|
|
 |
Spotkałam go po długim czasie przypadkiem. Szedł z kolegami. Zauważając mnie szybko podbiegł i spytał: "Co Ty tu robisz? Długo Cię tu nie było." Odpowiedziałam łamiącym się głosem: "Nie miałam odwagi tu przyjść, po tym jak mnie zostawiłeś." Nawet nie zauważyłam, kiedy znalazł się tak blisko mnie.. Dotknął mojego policzka tak delikatnie, że cała zadrżałam.. Cicho szepnął: "Dalej jesteś moim światem, jesteś najważniejsza. Nie chciałem Cię ranić, dlatego nie ma mnie przy Tobie. Jestem skurwielem. Nawet nie wiesz jak bardzo chciałbym spędzać z Tobą każdą chwilę, ale potem zranię Cię po raz kolejny." i odszedł.
|
|
 |
Pragniesz go najbardziej na świecie. Pragniesz być koło niego, patrzeć mu w oczy. Całować jego usta i spędzać z nim całe dnie. Po prostu pragniesz jego obecności bardziej niż czegokolwiek innego. Zrobiłabyś dla niego wszystko i masz pewność, że on również. Pomimo wszystkich wzlotów i upadków chcecie dalej trwać razem przeciw wszystkiemu. I to jest coś pięknego.
|
|
 |
Chce znów poczuć bicie jego serca przytulając się do niego, smak ust kiedy będzie mnie całował, zapach jego perfum za którym się tak stęskniłam, ciepło jego dotyku, chce poczuć go całego dla mnie, tak po prostu.
|
|
 |
Ślepo doszukuję u Ciebie choćby jednej wady, choćby najdrobniejszej. Nie masz żadnej, chyba jesteś ideałem. Choć ideał to pojęcie względne jednak dla mnie jesteś nim. Możliwe, że jestem tak w Tobie bardzo zakochana, że nie widzę ich wcale. Jest to jak najbardziej prawdopodobne.
|
|
|
|