 |
|
Skoro pijemy za błędy, to twoje zdrowie skarbie.
|
|
 |
|
Wiesz czemu nie potrafię być Twoją koleżanką? Idąc na zwykłe piwo, jak zwykła para znajomych, prowadząc zwykłe rozmowy, w głowie miałabym ten czas kiedy łączyło nas coś więcej. Nie wymażę z głowy Twoich dotyków, pocałunków i tego jak się przy Tobie czułam. To najlepszy powód, dlaczego nie będzie już nic po tym związku, po prostu zerwiemy kontakty i odejdziemy każdy w swoją stronę
|
|
 |
|
Nie wyobrażam sobie świata bez Ciebie, choć nigdy tak naprawdę do końca Cię w nim nie było.. ironia losu
|
|
 |
|
Też kiedyś spierdolę Ci życie, kochanie.
|
|
 |
|
Mam swoje szczęście, więcej mi nie trzeba i lęk wysokości, nie muszę iść do nieba. / Pih
|
|
 |
|
Zgubiłeś dziewczynę? Zakład, że jest u nas? / Pih
|
|
 |
|
Milcz jak do mnie mówisz - przykładam palec do ust,
chcę słyszeć Twój oddech, nie potrzeba nam słów. / Na pół etatu
|
|
 |
|
Z prostych emocji układamy świat. / Na pół etatu
|
|
 |
|
Ściskam dłonie w pięści, wszystko traci sens,
szarpie mnie gniew, na wpół rozrywa mnie. / Na pół etatu
|
|
 |
|
Siadam na ławce obok Ciebie, odpalam Davidoffa,
dziękuję - wiem, że tylko Ty do życia dasz mi kopa. / Na pół etatu
|
|
 |
|
Gimnazja - tam jedna panna na sto mądra. / Na pół etatu
|
|
 |
|
Będę obok, jak świat z nas zadrwi. / Na pół etatu
|
|
|
|