 |
|
powtarzając Twoje słowa 'życie się dziś nie kończy, jeszcze nie raz się spotkamy maleńka' brnę w tym syfie zwanym życiem.. lecz te życie bez Ciebie jest dla mnie niczym . | gazowana
|
|
 |
|
i obiecuje sobie, że się zmienię, że nie będę taka naiwna. nie chcę kolejny raz się rozczarować Twoją złamaną obietnicą. nie tym razem, ja odpadam.. | gazowana
|
|
 |
|
-dobrze wiem, że ciągle podnoszę Ci ciśnienie .
|
|
 |
|
Domówka u Niego. Siedziała na łóżku, z jego piwem w dłoniach. Dochodziła 3 nad
ranem. Poczuła, jak piwo robi swoje. Chciała się położyć. Połowa osób już się zbierała,
więc gospodarz imprezy zaczął wszystkich odprowadzać do drzwi. Przytuliła twarz do poduszki,
która tak cudownie otulała Ją zapachem Jego perfum. Przymknęła oczy. Obudziła się gdzieś po godzinie.
Poczuła pod głową coś, co na pewno nie było poduszką. Leżała na Jego klatce piersiowej przykryta po uszy kołdrą.
Podniosła się wolno, żeby go nie obudzić. Przeczesała palcami włosy, na wypadek gdyby jednak tak się stało.
Napisała mu na kartce krótkie: PRZEPRASZAM, ŻE BEZ POŻEGNANIA. BUZIA ;)
Zerknęła jeszcze na Niego i zauważyła delikatny uśmiech na jego ustach, pomyślała,
że pewnie coś mu się śni. W końcu wyszła kierując się do swojej dzielnicy. Poczuła wibracje telefonu.
"Tak cudownie zagryzałaś wargi kreśląc tych kilka słów." Ugięły się pod Nią kolana.
Miała wrażenie, że Jej głośno bijące serce obudzi całe miasto.
|
|
 |
|
Dziękuję, że przy mnie jesteś, że mnie akceptujesz i tolerujesz przez tak długi czas, a bywam czasem nieznośna, robię głupie rzeczy, ale przepraszam. Jestem Ci wdzięczna za wszystkie rozmowy, wygłupy, zakupy, seanse, ploteczki i pogaduszki, wspólne pochłanianie zbędnych kalorii i za cały spędzony czas razem.
|
|
 |
|
a niektóre słowa takie jak np. 'Przepraszam' tracą swoją wartość, gdy są wymawiane zbyt często. nie przepraszaj, tylko się popraw. staraj się, żeby było dobrze. | gazowana
|
|
 |
|
Czasem życie bywa strasznie, okropnie ironiczne. Podsuwa nam pod nos, to, czego pragniemy, a jednocześnie nie pozwala tego wziąć. / net.
|
|
 |
|
zdajesz sobie sprawę z tego, jak wielkie znaczenie masz dla mnie? nie wyobrażasz sobie tego, jak tęsknie za Tobą. i mimo tego, że nie jesteśmy już razem, jedyną myślą w mojej głowie jesteś Ty. no, a poza Tobą to jeszcze jedynie, hmm.. Ty? a no tak, zapomniałam o Tobie. Przepraszam, no więc myślę też o Tobie. właśnie tak.. Ty, Ty, Ty i jeszcze raz Ty. dosyć ciekawie, no nie? | gazowana
|
|
|
|