 |
|
z dnia na dzień jest coraz ciężej, ale trzeba sobie jakoś radzić w życiu.. nie ma innego wyjścia, nie można się poddać. chociaż są chwile, w których chce się uciec jak najdalej od problemów. | gazowana
|
|
 |
|
gdybym nie była najebana, poszłabym się najebać. | gazowana
|
|
 |
|
-jakaś część dalej Cie kocha- a inna ma już na Ciebie wyjebane.
|
|
 |
|
chciałabym do Ciebie zadzwonić, powiedzieć tak po prostu, że tęsknię. nie wiem, czy to coś znaczy, nigdy nie chciałam niczego Ci niszczyć, chciałam Ci tylko powiedzieć, że tęsknię. że kurwa tęsknię.
|
|
 |
|
Nie moja wina że od zawsze jestem taka, która nie przepada rozmawiać o tym co ją rozpierdala w sercu.
|
|
 |
|
ale gdybyś chociaż przyznał się do swoich błędów i za nie szczerze przeprosił, to byłoby już coś. dałoby mi wiele do myślenia, lecz mimo to ja tonę w bagnie rozkmin i bez tego. chociaż w sumie to nie chcę już oszukiwać się, że się zmieniłeś. | gazowana
|
|
 |
|
i po raz kolejny obiecuje sobie, że nie dam Ci kolejnej szansy, którą byś w krótkim czasie zmarnował przy okazji raniąc moje uczucia. | gazowana
|
|
 |
|
widzisz go i kurwa wiesz, że mógłby zastąpić Ci powietrze
|
|
|
|