głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika gochi

jest źle .

narzeczonademona dodano: 24 października 2011

jest źle .

wspomnienia bolą.

narzeczonademona dodano: 24 października 2011

wspomnienia bolą.

w moim innym świecie planujemy razem przyszłość

narzeczonademona dodano: 24 października 2011

w moim innym świecie planujemy razem przyszłość

Przyjaźni mur nie runie   bo serce trzyma go .

narzeczonademona dodano: 24 października 2011

Przyjaźni mur nie runie , bo serce trzyma go .

gdy jesteś obok nikt nie ma prawa zepsuć mi humoru.

narzeczonademona dodano: 24 października 2011

gdy jesteś obok nikt nie ma prawa zepsuć mi humoru.

Jedna z tych gorszych ról  uśmiech rysowany łzami smutku

narzeczonademona dodano: 24 października 2011

Jedna z tych gorszych ról, uśmiech rysowany łzami smutku

Kocham Cię tak  jak małe dziecko słodycze.

narzeczonademona dodano: 24 października 2011

Kocham Cię tak, jak małe dziecko słodycze.

Jak sama się kiedyś zakochasz  zrozumiesz dlaczego wciąż mu wybaczam.

narzeczonademona dodano: 24 października 2011

Jak sama się kiedyś zakochasz, zrozumiesz dlaczego wciąż mu wybaczam.

milcząc  mam nadzieje   że zrozumiesz więcej niż kiedykolwiek

narzeczonademona dodano: 24 października 2011

milcząc, mam nadzieje , że zrozumiesz więcej niż kiedykolwiek

pewność  że nigdy nie będziemy sami. że nie opuścimy mieszkania z torbą na ramieniu trzaskając drzwiami. nie pójdziemy przed siebie  bo zwyczajnie będzie zależało nam zbyt mocno. utkniemy w zamknięciu  którym będzie ta boska przyjaźń  zobowiązująca za każdym razem do pozostania i pilnowania mimo wszystko tyłka tej drugiej osoby.

definicjamiloscii dodano: 23 października 2011

pewność, że nigdy nie będziemy sami. że nie opuścimy mieszkania z torbą na ramieniu trzaskając drzwiami. nie pójdziemy przed siebie, bo zwyczajnie będzie zależało nam zbyt mocno. utkniemy w zamknięciu, którym będzie ta boska przyjaźń, zobowiązująca za każdym razem do pozostania i pilnowania mimo wszystko tyłka tej drugiej osoby.

chciałam Go w tych startych jeansach z plamką po farbie na wysokości kolana  szlugiem między palcami  w szerokiej bluzie  z boskim uśmiechem  szczerzącego się  jak wariat.

definicjamiloscii dodano: 23 października 2011

chciałam Go w tych startych jeansach z plamką po farbie na wysokości kolana, szlugiem między palcami, w szerokiej bluzie, z boskim uśmiechem, szczerzącego się, jak wariat.

nie znoszę jesieni  bo kiedy tylko założę coś cieńszego od razu napierdala mnie gardło  jest zimno  ciągle marzną mi palce  niekiedy nieruchomiejąc do tego stopnia  że stają się najzupełniej bezużyteczne. nie znoszę jesieni  bo to główny natłok sprawdzianów  prac klasowych i innych w ten deseń. nie znoszę  bo to jesienią się pojawił  jesienią mnie w sobie rozkochał  jesienią oddałam Mu serce  jesienią odszedł.

definicjamiloscii dodano: 22 października 2011

nie znoszę jesieni, bo kiedy tylko założę coś cieńszego od razu napierdala mnie gardło, jest zimno, ciągle marzną mi palce, niekiedy nieruchomiejąc do tego stopnia, że stają się najzupełniej bezużyteczne. nie znoszę jesieni, bo to główny natłok sprawdzianów, prac klasowych i innych w ten deseń. nie znoszę, bo to jesienią się pojawił, jesienią mnie w sobie rozkochał, jesienią oddałam Mu serce, jesienią odszedł.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć