głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika gochi

staram sie być kimś lepszym  byś Ty mógł kochać mnie za coś.

narzeczonademona dodano: 3 października 2011

staram sie być kimś lepszym, byś Ty mógł kochać mnie za coś.

  popatrz  co ta miłość wyrabia z ludźmi.   lepiej zobacz  co robi jej brak.

narzeczonademona dodano: 3 października 2011

- popatrz, co ta miłość wyrabia z ludźmi. - lepiej zobacz, co robi jej brak.

co to znaczy kochać mężczyznę ? to znaczy kochać go na przekór sobie   na przekór niemu   na przekór całemu światu . to znaczy kochać go sposób   na który nikt nie ma wpływu . ♥

narzeczonademona dodano: 3 października 2011

co to znaczy kochać mężczyznę ? to znaczy kochać go na przekór sobie , na przekór niemu , na przekór całemu światu . to znaczy kochać go sposób , na który nikt nie ma wpływu . ♥

własny świat wyściełany marzeniami

narzeczonademona dodano: 2 października 2011

własny świat wyściełany marzeniami

najbardziej na świecie boję się że zostanie mi odebrana szansa na to czego pragnę od zawsze

narzeczonademona dodano: 2 października 2011

najbardziej na świecie boję się że zostanie mi odebrana szansa na to czego pragnę od zawsze

żałowałeś kiedyś czegoś tak bardzo że byłbyś w stanie zrobić wszystko  dosłownie wszystko  by tylko cofnąć to co się wydarzyło ? ja żałuję

narzeczonademona dodano: 2 października 2011

żałowałeś kiedyś czegoś tak bardzo że byłbyś w stanie zrobić wszystko, dosłownie wszystko, by tylko cofnąć to co się wydarzyło ? ja żałuję

jesteśmy tylko marionetkami w rękach silniejszych od nas osób

narzeczonademona dodano: 2 października 2011

jesteśmy tylko marionetkami w rękach silniejszych od nas osób

życie to ciężka sztuka  zostajesz wypchnięty na scenę bez żadnego ostrzeżenia  bez żadnego przygotowania  bez znajomości scenariusza  skazany na wieloletnią improwizację

narzeczonademona dodano: 2 października 2011

życie to ciężka sztuka, zostajesz wypchnięty na scenę bez żadnego ostrzeżenia, bez żadnego przygotowania, bez znajomości scenariusza, skazany na wieloletnią improwizację

Czasami niewiadomo  jaką drogą pójść  Gdzie jest słońce a gdzie cień  Życie to nieustanna walka  Czasami z wiatrakami  Ze swoimi własnymi słabościami. Podążamy niewiadomo gdzie  A kiedy przyjdzie pora odejść  Czy jest coś po tej drugiej stronie ?

narzeczonademona dodano: 2 października 2011

Czasami niewiadomo, jaką drogą pójść, Gdzie jest słońce a gdzie cień, Życie to nieustanna walka, Czasami z wiatrakami, Ze swoimi własnymi słabościami. Podążamy niewiadomo gdzie, A kiedy przyjdzie pora odejść, Czy jest coś po tej drugiej stronie ?

Gdybyś wiedział  że widzisz mnie ostatni raz  to co byś mi powiedział ?

narzeczonademona dodano: 2 października 2011

Gdybyś wiedział, że widzisz mnie ostatni raz, to co byś mi powiedział ?

definicjamiloscii się wypala  nie ogarnia tego  co się dzieje  ma masę spraw na głowie. dziubki  wracam za jakiś tydzień mniej więcej  muszę się zregenerować.

definicjamiloscii dodano: 1 października 2011

definicjamiloscii się wypala, nie ogarnia tego, co się dzieje, ma masę spraw na głowie. dziubki, wracam za jakiś tydzień mniej więcej, muszę się zregenerować.

Jego palce zaciskały się wokół mojego nadgarstka.   On na Ciebie nie zasługuje! to narkoman  idiota  chory drań  który nie docenia tego  co ma!   wybuchał kolejnymi epitetami.   puść. puść  bo to Ty zachowujesz się teraz  jak idiota i chory drań. puść  jeśli chcesz wyjaśnień  a nie żebym odeszła. puść mnie.   odparłam spokojnie starając się nie okazywać bólu  jaki mi wyrządzał. rozluźnił uścisk  a jęk wydobywający się z Jego gardła ułożył się w krótkie 'dlaczego?'. przełknęłam ślinę.   zmienił priorytety. odkopał swoje serce  kiedy Ty własne zakopywałeś. On pokazał mi wagę milczenia  gdy pytałeś co się stało i zapewniałeś  że na pewno się ułoży. przytulał mnie  podczas gdy Ty na Jego miejscu rzuciłbyś krótkie 'nie pękaj'. wiesz co to czułość? nie masz pojęcia. a czym jest kochanie kogoś...?   wybełkotałam z serią zawahań  przerw na oddech. ostatni raz mnie pocałował lekko drżąc i odszedł z dwoma dotąd mi obcymi kroplami w oczach.

definicjamiloscii dodano: 30 września 2011

Jego palce zaciskały się wokół mojego nadgarstka. - On na Ciebie nie zasługuje! to narkoman, idiota, chory drań, który nie docenia tego, co ma! - wybuchał kolejnymi epitetami. - puść. puść, bo to Ty zachowujesz się teraz, jak idiota i chory drań. puść, jeśli chcesz wyjaśnień, a nie żebym odeszła. puść mnie. - odparłam spokojnie starając się nie okazywać bólu, jaki mi wyrządzał. rozluźnił uścisk, a jęk wydobywający się z Jego gardła ułożył się w krótkie 'dlaczego?'. przełknęłam ślinę. - zmienił priorytety. odkopał swoje serce, kiedy Ty własne zakopywałeś. On pokazał mi wagę milczenia, gdy pytałeś co się stało i zapewniałeś, że na pewno się ułoży. przytulał mnie, podczas gdy Ty na Jego miejscu rzuciłbyś krótkie 'nie pękaj'. wiesz co to czułość? nie masz pojęcia. a czym jest kochanie kogoś...? - wybełkotałam z serią zawahań, przerw na oddech. ostatni raz mnie pocałował lekko drżąc i odszedł z dwoma dotąd mi obcymi kroplami w oczach.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć