 |
|
chcę zadzwonić, lecz dobrze wiem że nie powinienem.
|
|
 |
|
Teraz piję, bez względu na to co o tym myślisz.
|
|
 |
|
i nie jestem już adresatem Twoich uśmiechów.
|
|
 |
|
teraz daje Ci słowo-wciąż pamiętam jak to jest, kiedy Ty byłeś obok.
|
|
 |
|
nie ma dla nas granic, nie więzi nas czas, jesteśmy wiecznie młodzi, idziemy pod wiatr ;)!
|
|
 |
|
i kocham to trochę za mocno, bo jestem bez planów na jutro.
|
|
 |
|
kochamy ranić i rzucać słowa na wiatr i od nowa się użalać nad sobą - który to raz?
|
|
 |
|
choć drogi nie te same mamy jednak tysiące serc na osiedlach.
|
|
 |
|
kolejne noce nieprzespane, lecz po co się zamartwiać?
|
|
 |
|
a i tak pewnie kolejny raz dasz się zwariować.
|
|
 |
|
tak spotykamy się i poznajemy, nienawidzimy i kochamy, często żałujemy tego, że się już poznamy.
|
|
 |
|
nie trać mnie, nawet jeśli chcesz końca i masz rację.
|
|
|
|