głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika glodomorra1

Czy nie powinno być tak  że miłość uskrzydla? Daje siłę do działania  do tego  by coś osiągnąć? Czy nie powinno być tak  że człowiek idzie spać szczęśliwy  a budzi się z uśmiechem na ustach  nawet jeśli nie świeci słońce tylko pada deszcz? Czy nie powinien wszystkiego łatwiej znosić  bo przecież wie  że jest gdzieś kto  kto go bardzo kocha  kto o nim bezustannie myśli?

dustinthewind dodano: 41 minut temu

Czy nie powinno być tak, że miłość uskrzydla? Daje siłę do działania, do tego, by coś osiągnąć? Czy nie powinno być tak, że człowiek idzie spać szczęśliwy, a budzi się z uśmiechem na ustach, nawet jeśli nie świeci słońce tylko pada deszcz? Czy nie powinien wszystkiego łatwiej znosić, bo przecież wie, że jest gdzieś kto, kto go bardzo kocha, kto o nim bezustannie myśli?

Tęsknię za Tobą. Tęsknię za Twoim głosem. Za Twoim zapachem. Za Twoim uśmiechem. Za wspólnym spędzaniem czasu. Za kłótniami o wybór piosenki. Za trzymaniem się za ręce. Za przytulaniem. Za pisaniem ze sobą od rana do wieczora. Za wspólnym tańczeniem. Za rozmowami. I nawet za milczeniem. Tęsknię za całym Tobą. Choć wiem  że nie powinnam.

dustinthewind dodano: 50 minut temu

Tęsknię za Tobą. Tęsknię za Twoim głosem. Za Twoim zapachem. Za Twoim uśmiechem. Za wspólnym spędzaniem czasu. Za kłótniami o wybór piosenki. Za trzymaniem się za ręce. Za przytulaniem. Za pisaniem ze sobą od rana do wieczora. Za wspólnym tańczeniem. Za rozmowami. I nawet za milczeniem. Tęsknię za całym Tobą. Choć wiem, że nie powinnam.

Wielkie miasto. Studia. Ciągłe imprezy. Kluby. Tłumy ludzi. Ciągły uśmiech na twarzy. Wiara w siebie i swoje możliwości. Uporządkowane życie. Przyjaźń. Miłość. Miało być tak pięknie. Wyszło jak zawsze.

dustinthewind dodano: 58 minut temu

Wielkie miasto. Studia. Ciągłe imprezy. Kluby. Tłumy ludzi. Ciągły uśmiech na twarzy. Wiara w siebie i swoje możliwości. Uporządkowane życie. Przyjaźń. Miłość. Miało być tak pięknie. Wyszło jak zawsze.

Miało być dobrze. Miałam już nie czuć smutku. Miałam być już zawsze uśmiechnięta  pełna nadziei na przyszłość. Miałam już nie potrzebować psychologa. A tymczasem znów leżę na łóżku zalewając się łzami  pełna nienawiści do życia.

dustinthewind dodano: 1 godzinę temu

Miało być dobrze. Miałam już nie czuć smutku. Miałam być już zawsze uśmiechnięta, pełna nadziei na przyszłość. Miałam już nie potrzebować psychologa. A tymczasem znów leżę na łóżku zalewając się łzami, pełna nienawiści do życia.

Kochasz go  prawda? Więc nie czekaj i mu to po prostu powiedz. Nie trać odwagi  nie czekaj. Życie jest zbyt krótkie na to. Nie trać kolejnego dnia na zastanawianie się. Mocno go przytul  a potem to po prostu powiedz. Możesz tak wiele zyskać. Co masz do stracenia? Jedynie własne serce.

dustinthewind dodano: dziś o 01:44

Kochasz go, prawda? Więc nie czekaj i mu to po prostu powiedz. Nie trać odwagi, nie czekaj. Życie jest zbyt krótkie na to. Nie trać kolejnego dnia na zastanawianie się. Mocno go przytul, a potem to po prostu powiedz. Możesz tak wiele zyskać. Co masz do stracenia? Jedynie własne serce.

Pustka. Ból w sercu. Zaschnięte łzy na policzku. Nieprzespane noce. Ciągłe czekanie na wiadomość. Ciągłe czekanie na spotkanie. Nieustanna tęsknota  która rozrywa od środka. Więc czy warto znów się otwierać na uczucia?

dustinthewind dodano: dziś o 01:40

Pustka. Ból w sercu. Zaschnięte łzy na policzku. Nieprzespane noce. Ciągłe czekanie na wiadomość. Ciągłe czekanie na spotkanie. Nieustanna tęsknota, która rozrywa od środka. Więc czy warto znów się otwierać na uczucia?

Tak bardzo byłeś zły  kiedy zobaczyłeś mnie z papierosem w ustach. Zabawne. Bo to przez Ciebie znów zaczęłam palić.

dustinthewind dodano: dziś o 01:37

Tak bardzo byłeś zły, kiedy zobaczyłeś mnie z papierosem w ustach. Zabawne. Bo to przez Ciebie znów zaczęłam palić.

W każdym  nawet najbardziej smutnym życiu przychodzi szansa aby coś zmienić. Aby wciągnąć na tyłek miniówę  pomalować usta czerwoną szminką i pójść do przodu. Zawalczyć wyłącznie o siebie. Podnieść własną samoocenę do tego stopnia  że gdy będziesz tańczyła na barze w największej spelunie  w najdroższych butach i popijając przy tym szampana i ktoś Ci powie  zgłupiałaś  To musisz wiedzieć  że może teraz zachowujesz się głupio  ale on Cię nie zna na tyle żeby móc ocenić i nie ma pojęcia ile razy serce pękało Ci z bólu gdy byłaś rozsądna...

malutkawwielkimswiecie dodano: 1 tydzień temu

W każdym, nawet najbardziej smutnym życiu przychodzi szansa aby coś zmienić. Aby wciągnąć na tyłek miniówę, pomalować usta czerwoną szminką i pójść do przodu. Zawalczyć wyłącznie o siebie. Podnieść własną samoocenę do tego stopnia, że gdy będziesz tańczyła na barze w największej spelunie, w najdroższych butach i popijając przy tym szampana i ktoś Ci powie "zgłupiałaś" To musisz wiedzieć, że może teraz zachowujesz się głupio, ale on Cię nie zna na tyle żeby móc ocenić i nie ma pojęcia ile razy serce pękało Ci z bólu gdy byłaś rozsądna...

 Zostawiłem ją   bo przecież to nie działało  myślałem  że możemy być przyjaciółmi. Odmówiła. Wydawało mi się  że to ona chciała mnie zostawić już dawno. Kiedy postawiłem wszystko na jedną kartę powiedziałem stop. Ona zaczęła walczyć. Walczyła jeszcze chwilę   tłumaczyła  prosiła o wybaczenie. W końcu to olałem. Przestałem odbierać telefony  odpisywać  żyłem dalej. Któregoś dnia pojechałem zabrać od niej moje rzeczy. Rozładował mi się telefon nie uprzedziłem  że przyjadę. Zadzwoniłem do drzwi. Otworzyła mi. Zapłakana  w mojej bluzie  wychudła jakoś i oczy miała podkrążone dopiero teraz zobaczyłem jak bardzo ją skrzywdziłem...

malutkawwielkimswiecie dodano: 28 stycznia 2017

"Zostawiłem ją - bo przecież to nie działało, myślałem, że możemy być przyjaciółmi. Odmówiła. Wydawało mi się, że to ona chciała mnie zostawić już dawno. Kiedy postawiłem wszystko na jedną kartę powiedziałem stop. Ona zaczęła walczyć. Walczyła jeszcze chwilę - tłumaczyła, prosiła o wybaczenie. W końcu to olałem. Przestałem odbierać telefony, odpisywać, żyłem dalej. Któregoś dnia pojechałem zabrać od niej moje rzeczy. Rozładował mi się telefon nie uprzedziłem, że przyjadę. Zadzwoniłem do drzwi. Otworzyła mi. Zapłakana, w mojej bluzie, wychudła jakoś i oczy miała podkrążone dopiero teraz zobaczyłem jak bardzo ją skrzywdziłem..."

Minął rok   rok od wypadku  w którym straciłam tak wiele  rok żałoby po W.  rok ucieczki od żalu  rozpaczy  pretensji  poczucia winy. W 2017 wchodzę z czystym sercem. Otwarta na nowe  chcę aby był to mój rok   aby nic innego nie miało znaczenia. To rok aby stanąć na własnych nogach  stworzyć własne rodzinne ciepło  rok by się zakochać  rok na coś  rok na mnie...!

malutkawwielkimswiecie dodano: 3 stycznia 2017

Minął rok - rok od wypadku, w którym straciłam tak wiele, rok żałoby po W., rok ucieczki od żalu, rozpaczy, pretensji, poczucia winy. W 2017 wchodzę z czystym sercem. Otwarta na nowe, chcę aby był to mój rok - aby nic innego nie miało znaczenia. To rok aby stanąć na własnych nogach, stworzyć własne rodzinne ciepło, rok by się zakochać, rok na coś, rok na mnie...!

Dzień 348. Odpuszczasz ? Odpuszczam. Pozwalam sobie przestać. Wyłączam telefony   swój i służbowy  zamykam laptop i drzwi od pokoju. Gaszę światło  szczelnie zasuwam zasłony. Kładę się o normalnej porze na swoim łóżku  wgryzam zęby w poduszkę i ryczę... A raczej ryczałabym   gdybym jeszcze pamiętała jak. Pamiętam czasy gdy przybiegali wszyscy bo jestem niezniszczalna  nie do zdarcia  Przepraszam  ale dzisiaj już nikomu nie pomogę  Dzisiaj sama uderzyłam głową w metalową barierkę   diagnoza lekkie wstrząśnienie mózgu L  i co dalej... a no nic do pracy jutro. Bo nie ma nikogo kto zrobiłby mi jutro herbaty  poszedł do apteki. Zawsze to ja byłam tą zaradną  biegającą po pomoc  z pomocą  waleczną  walczącą do końca  przegrałam nie raz  ale nigdy się nie poddałam. W moim słowniku  pauza  pas  stop  nie istniały do dzisiaj  Dzisiaj chcę aby to ktoś walczył o mnie. Powiedział: Nie  kurwa  nie pozwalam  kocham  zależy mi  nie odpuszczę...

malutkawwielkimswiecie dodano: 13 grudnia 2016

Dzień 348. Odpuszczasz ? Odpuszczam. Pozwalam sobie przestać. Wyłączam telefony - swój i służbowy, zamykam laptop i drzwi od pokoju. Gaszę światło, szczelnie zasuwam zasłony. Kładę się o normalnej porze na swoim łóżku, wgryzam zęby w poduszkę i ryczę... A raczej ryczałabym - gdybym jeszcze pamiętała jak. Pamiętam czasy gdy przybiegali wszyscy bo jestem niezniszczalna, nie do zdarcia, Przepraszam, ale dzisiaj już nikomu nie pomogę, Dzisiaj sama uderzyłam głową w metalową barierkę - diagnoza lekkie wstrząśnienie mózgu L$ i co dalej... a no nic do pracy jutro. Bo nie ma nikogo kto zrobiłby mi jutro herbaty, poszedł do apteki. Zawsze to ja byłam tą zaradną, biegającą po pomoc, z pomocą, waleczną, walczącą do końca, przegrałam nie raz, ale nigdy się nie poddałam. W moim słowniku "pauza, pas, stop" nie istniały do dzisiaj, Dzisiaj chcę aby to ktoś walczył o mnie. Powiedział: Nie, kurwa, nie pozwalam, kocham, zależy mi, nie odpuszczę...

Dzień 346. Prowokowałam Go cały tydzień. Podlewałam benzyną  najmniejszy zgrzyt między nami. A teraz siedzę w pustym pokoju i nawet nie jest mi specjalnie źle. Tyle tylko  że Święta idą. Nadal nie wiem czego chcę i gdzie tego szukać. Jest nam razem okey. I lubię Go. Nawet zaczęło mi trochę zależeć. Jednak równie dużo mi się nie zgadza...

malutkawwielkimswiecie dodano: 11 grudnia 2016

Dzień 346. Prowokowałam Go cały tydzień. Podlewałam benzyną, najmniejszy zgrzyt między nami. A teraz siedzę w pustym pokoju i nawet nie jest mi specjalnie źle. Tyle tylko, że Święta idą. Nadal nie wiem czego chcę i gdzie tego szukać. Jest nam razem okey. I lubię Go. Nawet zaczęło mi trochę zależeć. Jednak równie dużo mi się nie zgadza...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV