 |
' modlę się, by przy zgaszeniu papierosa, wygasło też uczucie do Ciebie. '
|
|
 |
' wyjść rano do sklepu po chleb i już nigdy nie wrócić. uciec gdzieś do Las Vegas i zarabiać na oszukiwaniu ludzi. '
|
|
 |
|
podnoszę te kąciki ust tylko po to żebyście nie mieli satysfakcji, że wszystko rozpierdala mnie od środka.
|
|
 |
zadajecie mi miliardy pytań na temat bloga, i nie powiem - staje się to męczące. ogłaszam po raz 'enty': nie mam innego bloga, nie będę już prowadzić bloga, nie myślę nad czymś nowym. amen. / veriolla
|
|
 |
robiłam coś w kuchni, gdy nagle poczułam na swoich biodrach Jego ręce. uśmiechnęłam się, nie przerywając wykonywanej czynności. odwrócił mnie w swoję stronę, mierząc wzrokiem z góry na dół. 'stęskniłem się' - wyszeptał, odchylając i tak wydekoltowaną już bluzkę. znacząco się uśmiechnęłam. ' ja też ' - powiedziałam. złapał mnie za pośladki, po czym podsadził na blat, zrzucając z niego wszystkie pierdółki. 'jesteś niemożliwy' - zaśmiałam się. popatrzył na mnie swoim obłędnym wzrokiem, po czym dodał:' nie, napalony', i zaczął całować mnie po szyi, jedną ręką ściągając ze mnie bluzkę, a drugą mocując się z zaprzyjaźnionym już rozporkiem moich ulubionych jeansów. kocham gdy tęskni za mną w taki sposób. / veriolla
|
|
 |
to dobry dzień by powiedzieć, że się odkochałam mój synu. / rastabeejbe
|
|
 |
' .. i nagle rozumiem, że prócz wspomnień nie mam nic '
|
|
 |
' chciałabym mieć przyjaciela , ale w bajki nie wierzę. '
|
|
 |
' na chuj mi Twoja miłość ? '
|
|
 |
' wiesz jak to jest gdy , patrzysz na niego i wiesz jak bardzo go kochałaś , ile dla niego poświęciłaś , ile przez niego wycierpiałaś , a on ma Cię łagodnie mówiąc w dupie ? niejednego wkurwia to, że ktoś jest uśmiechnięty. '
|
|
 |
' czasami jest tak zajebiście, że aż trzeba się napić. '
|
|
|
|