 |
Coraz częściej przyłapywałam się na tym, że za dużo o nim rozmyślałam, a w mojej głowie pojawiały się dziwne, wyimaginowane historie z nim w roli głównej.
|
|
 |
Znowu ta pierdolona cisza z jego strony która rozpierdala mnie na drobne kawałki. || ?
|
|
 |
Tak kurwa tęsknie i próbuje Cie zastąpić głupimi rozmowami z innymi, pierdolonym wmawianiem sobie że jest i będzie dobrze w które szczerze mówiąc już nie wierze. || ?
|
|
 |
tęsknię, tylko z toba jestem szczęśliwa.
|
|
 |
Pokochałam go zdając sobie sprawę, że kiedyś może odejść zostawiając pustkę w moim sercu.
Był pierwszym mężczyzną, którego pokochałam licząc się z konsekwencjami rozstania. A jako jedyny został.
|
|
 |
inny dzień, inna pamiątka
przypominająca, że Cię tu nie ma
obserwuję płatki śniegu spadające z nieba
zatracam się we wspomnieniach
czas kiedy próbowaliśmy zbudować bałwana
czas kiedy próbowaliśmy policzyć gwiazdy
to szalone gdy nie wiedzieliśmy
że kiedyś się rozstaniemy
|
|
 |
czuję coś, czego nie mogę zrozumieć
|
|
 |
może chodzi o wszystko, co wydarzyło się obok. o skutki uboczne. wrażenia dodane w promocji.
|
|
 |
On tak bardzo przypominał Ciebie,
że sama nie wiedziałam na czyj widok drżą mi palce.
|
|
 |
Przepraszam, że już nie walczę.
Po prostu przejadłam się złudzeniami.
|
|
 |
Na stacji mojego życia
niespodziewanie zatrzymał się pociąg "Przeszłość".
Choć zalała mnie fala wspomnień,
a wśród tłumu zauważyłam Ciebie - nie wsiadłam
|
|
 |
- Mówisz o nim w taki sposób jakby już nie żył.
- Właśnie tak czuję. Dla mnie on umarł.
|
|
|
|