 |
|
i nie szukam zrozumienia jeśli czegoś nie pojmujesz,
o to co bliskie dbam, reszty nie potrzebuję!
|
|
 |
|
Często od życia kop bywa bezcenny,
Byś mógł podjąć trop, na nowo wiedząc co ważne
Świat jest pełen hipokryzji, lecz też gdzieś ma swą prawdę,
Lecz też gdzieś ma swój sens każdy kolejny słońca wschód!
|
|
 |
|
Wiem, że w końcu to znajdę,
szczęście czeka gdzieś na mnie.
|
|
 |
|
Widzę twoją twarz, gdzie nie powinno być niczego.
|
|
 |
|
Mogłabym ci wiele dać, to za czym tęsknisz,
mogłabym za tobą stać, uczynić wielkim.
Gdybyś naprawdę chciał, powiedział to głośno.
|
|
 |
|
Chcesz ciepła w domu jednocześnie ognia na mieście?
|
|
 |
|
Podejmujesz wybór, ponosisz konsekwencje.
Czemu znów to robisz, skoro tak bardzo nie chcesz?
|
|
 |
|
Takie same sny masz ty i ja.
|
|
 |
|
Wracam z trasy, wkładam klucz, otwieram zamek w drzwiach,
łudzę się że ktoś tam czeka, dociera - zostaje sam.
|
|
 |
|
"Czasy niewinności mamy dawno już za sobą,
dziś kolejne słowo o tym że możesz na nowo
wystartować, wiedzę zdobądź, bilans sporządź, przestań krzywdzić
siebie i bliskich co przetrwali pośród czystki"
|
|
 |
|
"Swoje kazanie proszę kurwa sobie odpuść
Bo wiem, że mam talent do olewania wzorców
A może po prostu żyję inaczej od innych
Nie słuchając cudzych głosów tylko własnych myśli"
|
|
|
|