 |
|
Dotrzymałam tylu obietnic... Dotrzymałam i czy dobrze na tym wyszłam? Nadeszła pora, żeby zacząć je łamać. Jedną po drugiej. Jak szaleć to szaleć.
|
|
 |
|
pierwsza zasada życia:rób rzeczy których się boisz.
|
|
 |
|
przy jednej z ruchliwych ulic, mieszka dziewczyna cud.
|
|
 |
|
za mało odwagi by czasem wprost coś powiedzieć, ale ambicja brała górę by zostawić to dla siebie.
|
|
 |
|
dobre czasy, złe czasy, ale leje się bro.
|
|
 |
|
bywają takie dni i noce, które zmieniają wszystko. bywają takie rozmowy, które są wstanie wywrócić do góry nogami cały nasz świat. nie możemy ich przewidzieć. nie możemy się na nie przygotować. czyhają gdzieś na nas, zapisane w łańcuchu pozornych przypadków, nieuchronne jak świt po ciemności.
|
|
 |
|
najtrudniej uleczyć się z miłości która
przyszła nagle.
|
|
 |
|
- ty pijesz ? – nie . akurat sprawdzam, czy to woda
|
|
 |
|
nie szukaj jej. nie dzwoń do niej. nie pisz. i żyj tak jakby nie istniała. nie potrafisz? to najwyższy czas kolego ruszyć dupsko. wziąć sprawy w swoje ręce i zawalczyć o nią. a nie czekać na kolejny cud.
|
|
 |
|
jestem inna, bo nie marzę o romantycznych spacerach przy świetle księżyca, czy oglądaniu wspólnie wschodów słońca. pragnę tylko wspólnych zakupów w sklepie,esemesów na dobranoc, zwyczajnej, treściwej rozmowy, czy przelotnych pocałunków czoło na pożegnanie. nie koniecznie muszą być długie i namiętne. bo mi wystarczą małe gesty, by poczuć miłość. bo czasami krótkie tęsknię, oznacza więcej niż tysiąc innych słów.
|
|
 |
|
spojrzała na niego ujmująco, jak Królewna Śnieżka, tyle że jadąca na kokainie.
|
|
 |
|
będę księżniczką, jeśli wcześniej się nie wkurwię i nie wyląduję gdzieś namieście, w jakimś klubie z kimś kto również lubi pić.
|
|
|
|