głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika givemeonelove

jest dobrze  było gorzej  będzie lepiej.

nielegalnaxdd dodano: 1 sierpnia 2011

jest dobrze, było gorzej, będzie lepiej.

a gdy do mnie pisałeś  nie mogłam zapanować nad swoimi trzęsącymi się dłońmi.

nielegalnaxdd dodano: 1 sierpnia 2011

a gdy do mnie pisałeś, nie mogłam zapanować nad swoimi trzęsącymi się dłońmi.

nie kocham cie  ale gdy słyszę twoje imię to w sercu coś migocze .

nielegalnaxdd dodano: 1 sierpnia 2011

nie kocham cie, ale gdy słyszę twoje imię to w sercu coś migocze .

bo nikt nie ma takiej zajawki jak ja  gdy mam odpierdol na psychice.

nielegalnaxdd dodano: 1 sierpnia 2011

bo nikt nie ma takiej zajawki jak ja, gdy mam odpierdol na psychice.

Jadę tam gdzie mnie wiedzie moja wyobraźnia.   vixen

nielegalnaxdd dodano: 1 sierpnia 2011

Jadę tam gdzie mnie wiedzie moja wyobraźnia. / vixen

nikt ci marzeń nie ukradnie. choćbyś nie miał pomysłów rysuj dalej swoje fantazje gdzieś z tyłu zeszytu.   vixen

nielegalnaxdd dodano: 1 sierpnia 2011

nikt ci marzeń nie ukradnie. choćbyś nie miał pomysłów rysuj dalej swoje fantazje gdzieś z tyłu zeszytu. / vixen

Często chcę odłożyć własne serce odłożyć do lodówki żeby trochę ostygło i nie pałało miłością do byle kogo.

finely dodano: 1 sierpnia 2011

Często chcę odłożyć własne serce odłożyć do lodówki żeby trochę ostygło i nie pałało miłością do byle kogo.

Zapomnę ci to  kiedy piekło zamarznie.

finely dodano: 1 sierpnia 2011

Zapomnę ci to, kiedy piekło zamarznie.

Biografie  o których nie da się napisać żadnej interesującej noweli  nie mówiąc o powieści  to przeważnie biografie ludzi najszczęśliwszych. Kto zresztą kupiłby książkę z jednym nużącym wątkiem  opowiadającą w kółko to samo: spokojna  satysfakcjonująca praca  szczęśliwa rodzina  ta sama żona  w której główny bohater jest zakochany od dwudziestu pięciu lat  normalne dzieci. Żadnych afer  żadnych zdrad  żadnych kochanek i kochanków  żadnego pozamałżeńskiego seksu  żadnych zakrętów...

finely dodano: 1 sierpnia 2011

Biografie, o których nie da się napisać żadnej interesującej noweli, nie mówiąc o powieści, to przeważnie biografie ludzi najszczęśliwszych. Kto zresztą kupiłby książkę z jednym nużącym wątkiem, opowiadającą w kółko to samo: spokojna, satysfakcjonująca praca, szczęśliwa rodzina, ta sama żona, w której główny bohater jest zakochany od dwudziestu pięciu lat, normalne dzieci. Żadnych afer, żadnych zdrad, żadnych kochanek i kochanków, żadnego pozamałżeńskiego seksu, żadnych zakrętów...

Usiadłam w drewnianym domku przy ukochanym jeziorze  patrząc na deszcz i taflę owego jeziora. Uśmiechałam się sama do siebie  te miejsce kojarzyło mi się tylko z nimi  z najważniejszymi osobami w moim życiu. Z daleka słyszałam jego głos. Jego cudowny  męski głos  który sprawiał  że moje serce dawało o sobie znać. Kiedy spojrzałam na niego  stało się to  czego się po sobie spodziewałam: niekontrolowany uśmiech na twarzy  automatycznie wróciłam do pozycji siedzącej  patrząc się jak głupia na niego całego. 'co Tu robisz?' zapytał  stojąc. 'siedzę. chyba' wymamrotałam  zachwycona jego uśmiechem. 'chyba?' zaśmiał się  nie wiedząc czemu. 'rozpraszasz mnie' powiedziałam szybko  spoglądając to na niego  to na jezioro. 'co?' usiadł. zapowiadała się długa rozmowa. 'no kurwa. nie jesteś mi obojętny  nie chcę.. nie mogę' mówiłam  kiedy on wstał i podszedł do mnie. złapał mnie za ręce  przyciągnął do siebie i zanim nasze usta złączyły się  powiedział jedynie: 'wiem  co czujesz. przeżywam to samo.'

landriina dodano: 1 sierpnia 2011

Usiadłam w drewnianym domku przy ukochanym jeziorze, patrząc na deszcz i taflę owego jeziora. Uśmiechałam się sama do siebie, te miejsce kojarzyło mi się tylko z nimi, z najważniejszymi osobami w moim życiu. Z daleka słyszałam jego głos. Jego cudowny, męski głos, który sprawiał, że moje serce dawało o sobie znać. Kiedy spojrzałam na niego, stało się to, czego się po sobie spodziewałam: niekontrolowany uśmiech na twarzy, automatycznie wróciłam do pozycji siedzącej, patrząc się jak głupia na niego całego. 'co Tu robisz?' zapytał, stojąc. 'siedzę. chyba' wymamrotałam, zachwycona jego uśmiechem. 'chyba?' zaśmiał się, nie wiedząc czemu. 'rozpraszasz mnie' powiedziałam szybko, spoglądając to na niego, to na jezioro. 'co?' usiadł. zapowiadała się długa rozmowa. 'no kurwa. nie jesteś mi obojętny, nie chcę.. nie mogę' mówiłam, kiedy on wstał i podszedł do mnie. złapał mnie za ręce, przyciągnął do siebie i zanim nasze usta złączyły się, powiedział jedynie: 'wiem, co czujesz. przeżywam to samo.'

OSIEMNASTE URODZINY! jeszcze raz stóweczka  spełnienia marzeń  wszystkiego  co najlepsze     teksty landriina dodał komentarz: OSIEMNASTE URODZINY! jeszcze raz stóweczka, spełnienia marzeń, wszystkiego, co najlepsze ; * do wpisu 1 sierpnia 2011
zdmuchnąć wszystkie wspomnienia  niczym zaległy kurz  tak już po prostu nie pamiętać sytuacji  w której serce klęka.   jeden osiem. ♥

nielegalnaxdd dodano: 31 lipca 2011

zdmuchnąć wszystkie wspomnienia, niczym zaległy kurz, tak już po prostu nie pamiętać sytuacji, w której serce klęka. / jeden osiem. ♥

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć