głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika givemeonelove

czasami nie ogarniam własnych myśli.

nielegalnaxdd dodano: 7 sierpnia 2011

czasami nie ogarniam własnych myśli.

zajebiste uczucie być w pełni szczęśliwym.

nielegalnaxdd dodano: 7 sierpnia 2011

zajebiste uczucie być w pełni szczęśliwym.

Doszłam do jego domu  było dobrze po pierwszej w nocy. Nie miałam pewności  że on tam będzie  ale miałam całą noc  żeby go znaleźć. Zadzwoniłam do niego. Odebrał śpiący. Nakazałam mu wyjść. Wyszedł. W samych spodenkach  pokazując ten swój opalony  umięśniony brzuch i trochę włosów pod pępkiem. 'Myślałam o nas. Znaczy się. O Tobie i o mnie. Nie mogę tego tak trzymać w sobie. Wiem  przyjeżdżam tu rzadko. Wiem  jestem gruba  brzydka  głupia. Ale jestem tak cholernie naiwna  wrażliwa i zakochana  że nawet sobie tego nie wyobrażasz' Powiedziałam  patrząc mu w oczy  te cudowne  zielone oczy. 'w kim? załatwić wam spotkanie?' powiedział  ziewając. 'kolejny z Twoich głupich żartów? w Tobie  kurde. nie widzisz tego? na cholerę bym tu przychodziła teraz?' powiedziałam  a ten się głupio uśmiechnął. kochałam jego uśmiech  kochałam jego całego. 'pozwól  że to ja zdecyduję  jaka jesteś' powiedział  łapiąc mnie w pasie i przyciągając tak  że sama zaczęłam go całować   odruch niekontrolowany.

landriina dodano: 7 sierpnia 2011

Doszłam do jego domu, było dobrze po pierwszej w nocy. Nie miałam pewności, że on tam będzie, ale miałam całą noc, żeby go znaleźć. Zadzwoniłam do niego. Odebrał śpiący. Nakazałam mu wyjść. Wyszedł. W samych spodenkach, pokazując ten swój opalony, umięśniony brzuch i trochę włosów pod pępkiem. 'Myślałam o nas. Znaczy się. O Tobie i o mnie. Nie mogę tego tak trzymać w sobie. Wiem, przyjeżdżam tu rzadko. Wiem, jestem gruba, brzydka, głupia. Ale jestem tak cholernie naiwna, wrażliwa i zakochana, że nawet sobie tego nie wyobrażasz' Powiedziałam, patrząc mu w oczy, te cudowne, zielone oczy. 'w kim? załatwić wam spotkanie?' powiedział, ziewając. 'kolejny z Twoich głupich żartów? w Tobie, kurde. nie widzisz tego? na cholerę bym tu przychodziła teraz?' powiedziałam, a ten się głupio uśmiechnął. kochałam jego uśmiech, kochałam jego całego. 'pozwól, że to ja zdecyduję, jaka jesteś' powiedział, łapiąc mnie w pasie i przyciągając tak, że sama zaczęłam go całować - odruch niekontrolowany.

Jestem nauczką. Przykładem okrutnych ciosów  jakie zadaje czasem życie  powodem  dla którego nie powinno się nigdy brać niczego za pewni. Ludzie mi tak mówią. Mówią mi  że to co się wydarzyło  pomogło im dostrzec światło. Od teraz ich życie się zmieni. Będą mocniej kochać i wykorzystywać każdą sekundę. Wiem  że chcę dobrze  ale ostatnie  czego chcę  to być postrzeganą jako przykład otrzymanej od życia nauczki. Nie jestem wątkiem opery mydlanej! Nie jestem ostatnimi stronami romansu! To moje życie.

finely dodano: 7 sierpnia 2011

Jestem nauczką. Przykładem okrutnych ciosów, jakie zadaje czasem życie, powodem, dla którego nie powinno się nigdy brać niczego za pewni. Ludzie mi tak mówią. Mówią mi, że to co się wydarzyło, pomogło im dostrzec światło. Od teraz ich życie się zmieni. Będą mocniej kochać i wykorzystywać każdą sekundę. Wiem, że chcę dobrze, ale ostatnie, czego chcę, to być postrzeganą jako przykład otrzymanej od życia nauczki. Nie jestem wątkiem opery mydlanej! Nie jestem ostatnimi stronami romansu! To moje życie.

Czasami w życiu musimy zostawić coś za sobą z codziennego życia  szczególnie jeśli coś żąda od nas natychmiastowego działania. Jeśli coś wymaga natychmiastowego działania  okazuje się często  iż nie jest to zgodne z naszym własnym życiem. Często należy to do kogoś innego  kto nie jest w zgodzie z własnym życiem. Pomagamy tej osobie zmierzyć się ze swoim życiem  jeśli pozostajemy ze swoim własnym życiem. W naszych wewnętrznych podróżach puszczamy żądania innych i koncentrujemy się na żądaniach swojego życia. Wtedy pojawia się spokój. Gdy pozostawiamy swoje i cudze życie tam  gdzie one odpowiednio należą  wtedy pojawia się bardzo głębokie połączenie pomiędzy naszym codziennym życiem i życiem innych osób. Żyjemy i świętujemy życie wspólnie.

finely dodano: 7 sierpnia 2011

Czasami w życiu musimy zostawić coś za sobą z codziennego życia, szczególnie jeśli coś żąda od nas natychmiastowego działania. Jeśli coś wymaga natychmiastowego działania, okazuje się często, iż nie jest to zgodne z naszym własnym życiem. Często należy to do kogoś innego, kto nie jest w zgodzie z własnym życiem. Pomagamy tej osobie zmierzyć się ze swoim życiem, jeśli pozostajemy ze swoim własnym życiem. W naszych wewnętrznych podróżach puszczamy żądania innych i koncentrujemy się na żądaniach swojego życia. Wtedy pojawia się spokój. Gdy pozostawiamy swoje i cudze życie tam, gdzie one odpowiednio należą, wtedy pojawia się bardzo głębokie połączenie pomiędzy naszym codziennym życiem i życiem innych osób. Żyjemy i świętujemy życie wspólnie.

jestem singlem i doskonale się z tym czuję. ehe.

nielegalnaxdd dodano: 6 sierpnia 2011

jestem singlem i doskonale się z tym czuję. ehe.

I znów niebo szare  w głowie coraz więcej myśl  w sercu ból  a w butelce coraz mniej alkoholu.   lovexlovex

lovexlovex dodano: 6 sierpnia 2011

I znów niebo szare, w głowie coraz więcej myśl, w sercu ból, a w butelce coraz mniej alkoholu. / lovexlovex

Nie potrafię zrozumieć samej siebie. Jestem tak cholernie zazdrosna o te twoje kobiety z przeszłości  boję się  że one mogą powrócić do twojego serca jak bumerang.   lovexlovexx

lovexlovex dodano: 6 sierpnia 2011

Nie potrafię zrozumieć samej siebie. Jestem tak cholernie zazdrosna o te twoje kobiety z przeszłości, boję się, że one mogą powrócić do twojego serca jak bumerang. / lovexlovexx

  dzień dobry panu   już pana nie kocham .     ach   proszę pani   cudownie pani wygląda jak pani kłamie .

finely dodano: 6 sierpnia 2011

- dzień dobry panu , już pana nie kocham . - ach , proszę pani , cudownie pani wygląda jak pani kłamie .

Są takie momenty  kiedy każdy z nas ma dość... dość krzyczących wiecznie rodziców  dość wysłuchiwania z ust mamy swoich wad  dość deszczu  dość upałów  dość łez wycieranych nocą w poduszkę  dość samotnych spacerów ze słuchawkami w uszach  dość wszystkiego. Wtedy najchętniej wybieglibyśmy z domu pakując w torbę portfel  prince polo  butelkę z mineralną wodą i ucieklibyśmy na dworzec czekając na pociąg do wiecznego szczęścia. Na pociąg do miejsca gdzie nikt nas nie zna  gdzie można by było ułożyć wszystko od nowa. Ułożyć tak jak sami tego chcemy. Pojechać w miejsce  gdzie moglibyśmy być reżyserami własnego życia.

finely dodano: 6 sierpnia 2011

Są takie momenty, kiedy każdy z nas ma dość... dość krzyczących wiecznie rodziców, dość wysłuchiwania z ust mamy swoich wad, dość deszczu, dość upałów, dość łez wycieranych nocą w poduszkę, dość samotnych spacerów ze słuchawkami w uszach, dość wszystkiego. Wtedy najchętniej wybieglibyśmy z domu pakując w torbę portfel, prince polo, butelkę z mineralną wodą i ucieklibyśmy na dworzec czekając na pociąg do wiecznego szczęścia. Na pociąg do miejsca gdzie nikt nas nie zna, gdzie można by było ułożyć wszystko od nowa. Ułożyć tak jak sami tego chcemy. Pojechać w miejsce, gdzie moglibyśmy być reżyserami własnego życia.

W tej chwili już zupełnie nie wiem  kim jestem. Odważną  konsekwentną w swoim działaniu  młodą dziewczyną z klasą  czy wrażliwą  nieśmiałą i nie mającą pojęcia o życiu dziewczynką? Nie wiem  nie pytajcie mnie nawet. Zastanawiam się  jaka jestem naprawdę. Jaka bym była  gdyby nie było żadnych ludzi wokół mnie. Co tak naprawdę lubię  co sprawia mi przyjemność  z kim chcę się zadawać i o czym marzę. Nic nie jest już dla mnie jasne. Gdzieś zgubiłam samą siebie.

finely dodano: 6 sierpnia 2011

W tej chwili już zupełnie nie wiem, kim jestem. Odważną, konsekwentną w swoim działaniu, młodą dziewczyną z klasą, czy wrażliwą, nieśmiałą i nie mającą pojęcia o życiu dziewczynką? Nie wiem, nie pytajcie mnie nawet. Zastanawiam się, jaka jestem naprawdę. Jaka bym była, gdyby nie było żadnych ludzi wokół mnie. Co tak naprawdę lubię, co sprawia mi przyjemność, z kim chcę się zadawać i o czym marzę. Nic nie jest już dla mnie jasne. Gdzieś zgubiłam samą siebie.

I wiem  że rozmowa z nim poprawiłaby mi humor w jednej sekundzie.   ciamciaa ♥

nielegalnaxdd dodano: 5 sierpnia 2011

I wiem, że rozmowa z nim poprawiłaby mi humor w jednej sekundzie. / ciamciaa ♥
Autor cytatu: ciamciaramciaa

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć