 |
|
Wiem, że nadal o to dbasz. Nie jesteśmy razem, a ciągle czuję,że jestem bezpieczna, bo choć Ty sam tak cholernie mnie raniłeś, to nigdy nie pozwoliłbyś na to komuś innemu. Nie ma dnia, w którym nie patrzyłbyś na mój profil na fejsie, nie sprawdzał opisu na gadu i nie dzwonił z nieznanego numeru tylko po to, żeby usłyszeć mój głos, który już nie drży od łez. Martwisz się, no nie? Nie możesz sobie wybaczyć, że to Ty zmusiłeś mnie do porzucenia marzeń o tej szczęśliwej miłości, że to Ty kazałeś mi dorosnąć z dnia na dzień. Przecież wiem jak jest, przecież wiem, że nie mijamy się przypadkowo, że serca nie biją szybciej bez powodu. Niby już odszedłeś, ale ciągle jesteś, ciągle wracasz i nie umiesz się zupełnie odciąć. I wiesz co? Ja Ciebie też. /esperer
|
|
 |
|
Wszyscy popełniamy błędy. Jedne mniej, drugie bardziej bolesne ze swoimi konsekwencjami. Czasami wystarczy przepłakać jedną noc dla tej potrzebnej ulgi, a czasami kilka lat to za mało, żeby zapomnieć o bólu związanym z tą chwilą. Czasami tak bardzo chciałabym cofnąć czas i wybrać inną drogą. Wtedy na pewno mój błąd nie nosiły Twojego imienia. /esperer
|
|
 |
|
Nie mam serca, wiesz, chyba mi gdzieś wypadło
Kiedy schylałem się, by sobie zapierdolić wiadro
I warto było, teraz żyję sobie tak
jakbym wsadził chuja w globus i mówił, że jebię świat. ♥
|
|
 |
|
chujowe uczucie nie czuć nic
|
|
 |
|
popijam ciepłą herbatę , siedząc obok grzejnika i czytając książkę. Misiak śpi słodko otulony kołdrą :) ♥ najchętniej bym się przyłączył do niego , ale niech się wyśpi . Czeka go długa podróż do domu . A mnie długi czas rozłąki /r23
|
|
 |
|
Świat jest mój, gdy codziennie siedzę pod tym blokiem.
|
|
 |
|
uwielbiam takie wypady ♥ gdy po paru godzinach " jazdy " na nartach , siedzimy w przytulnej knajpce popijając gorącą czekoladę i jedząc naleśniki . Zza szyby widać piękne widoki gór, i ludzi , którzy jak miliard mrówek opanowali Krupówki. Ale i tak najpiękniejszy widok mam w zasięgu swoich rąk , Ciebie . Uśmiechającego się i marudzącego , że zamiast jeździć to ja przesiaduję i objadam się słodyczami / r23
|
|
 |
|
Nadal ciężko mi powiedzieć "tak, to jest mój chłopak". Mam wrażenie, że to perfidne kłamstwo mówić o tej rzekomej miłości, o uczuciu, które nas niby łączy. O tym wszystkim co robi każdy zakochany, spacerki, kolacje i inne bajery. Ciężko mi trzymać go za rękę, przedstawiać znajomym i nie mieć w sercu poczucia tej cholernej zdrady. Jak mogę mówić, że jest ktoś nowy, skoro ten "stary" nadal jest najważniejszy?/esperer
|
|
 |
|
Chciałabym żebyśmy nigdy nie musieli żegnać się tak na zawsze./esperer
|
|
 |
|
wiadomosc ze weekend spedzimy razem w gorach , to najlepsze co moglo mi sie przydazyc po tak okropnym tygodniu x.3 Zakopane ! Nadchodze :) r23
|
|
|
|