 |
|
W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj./esperer
|
|
 |
|
A potem ludzie odeszli, a Ty zostałeś z tą swoją naiwnością, że mieli tego nie robić./esperer
|
|
 |
|
mistrzem nie jestem, choć może kiedyś zostanę
|
|
 |
|
Słyszę spod prysznica , jak ktoś otwiera drzwi . Po chwili odgłos rzuconej podróżnej torby . Uśmiech sam maluję mi się na twarzy . Twoje kroki rozchodzą się echem po mieszkaniu . Zakręcam wodę , która zaczyna już parzyć w skórę . Zakładam szlafrok i wychodzę cicho z łazienki. Widzę Go . Uśmiecha się słodko i wyciąga ręce w moją stronę . Wtulam się mocno w Jego ciało , obejmuję mnie ramionami . Znów jestem najszczęśliwsza na świecie ♥ /r23
|
|
 |
|
Najcudowniejsi mężczyźni to Ci, którzy nawet pijani pozostają zakochanymi w nas dżentelmenami. ♥
|
|
 |
|
Wyjdź z mojego życia, brudzisz mi marzenia.
|
|
 |
|
Za dużo sarkazmu, za mało uczuć.
|
|
 |
|
' wysokie obroty , lapie kazda chwile. Bo zanim umre , chce wiedziec po co zylem ' *,*
|
|
|
|