głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ginger_girl

2 kilo pudru  3 litry tuszu na twarzy  a Ty się dziwisz  że dużo ważysz.

mistyczna553 dodano: 3 kwietnia 2011

2 kilo pudru, 3 litry tuszu na twarzy, a Ty się dziwisz, że dużo ważysz.

Przyjaźń tak krucha jak ten stary chleb tysiące potknięć i miliony gleb  a tamte wpadki teraz bez znaczenia teraz nowe cele  teraz nowe pragnienia.

mistyczna553 dodano: 3 kwietnia 2011

Przyjaźń tak krucha jak ten stary chleb tysiące potknięć i miliony gleb, a tamte wpadki teraz bez znaczenia teraz nowe cele, teraz nowe pragnienia.

bo najważniejsze to nie spierdolić sobie życia miłością.   saruuu.

poozytywnie dodano: 2 kwietnia 2011

bo najważniejsze to nie spierdolić sobie życia miłością. / saruuu.

 5 Mimo że mnie skrzywdziłeś i życie moje w piekło zmieniłeś...  I on zapłakał nagle... słysząc jej wyznanie...  Odchodziła powoli... nie wiedząc co się stanie...  Czekała na chwilę... W której jej serce bić przestanie...  On chodził niespokojny  wyrzucając z siebie...  Że to przez niego ona chce być teraz w niebie  Opadło jej ciało... serce bić przestało...  On gdy to ujrzał rozpędził się  i skacząc ze skarpy zawołał: kocham  Cię!  A z jej martwego ciała  po policzku ostatnia łza poleciała...

innenys dodano: 2 kwietnia 2011

[5]Mimo że mnie skrzywdziłeś i życie moje w piekło zmieniłeś... I on zapłakał nagle... słysząc jej wyznanie... Odchodziła powoli... nie wiedząc co się stanie... Czekała na chwilę... W której jej serce bić przestanie... On chodził niespokojny, wyrzucając z siebie... Że to przez niego ona chce być teraz w niebie Opadło jej ciało... serce bić przestało... On gdy to ujrzał rozpędził się, i skacząc ze skarpy zawołał: kocham Cię! A z jej martwego ciała, po policzku ostatnia łza poleciała...

 4 Wyjęła tabletki...  I jedna za drugą łykała...  Krzyknęła tylko:  Boże wiesz jakie jest moje marzenie...  posiedzę  poczekam na jego  spełnienie...  Poczuła się senna... co chwilę upadała...  Zobaczyła tego  któremu cała się oddała...  Próbował wziąć ją na ręce...  Mówiła: nie dotykaj mnie nigdy więcej!  Oczy jej się zamykały...  Tylko usta te same słowa powtarzały...  Nigdy mnie nie kochałeś... Zbędne nadzieje mi dawałeś...  I coraz ciszej i wolniej mówiła...  Bo swoje ziemskie życie właśnie kończyła...  Patrząc na niego powiedziała:  Nie zapomnij mnie... I tak kocham Cię...

innenys dodano: 2 kwietnia 2011

[4]Wyjęła tabletki... I jedna za drugą łykała... Krzyknęła tylko: Boże wiesz jakie jest moje marzenie... posiedzę, poczekam na jego spełnienie... Poczuła się senna... co chwilę upadała... Zobaczyła tego, któremu cała się oddała... Próbował wziąć ją na ręce... Mówiła: nie dotykaj mnie nigdy więcej! Oczy jej się zamykały... Tylko usta te same słowa powtarzały... Nigdy mnie nie kochałeś... Zbędne nadzieje mi dawałeś... I coraz ciszej i wolniej mówiła... Bo swoje ziemskie życie właśnie kończyła... Patrząc na niego powiedziała: Nie zapomnij mnie... I tak kocham Cię...

 3 Poszła do domu  Sięgnęła do szafki z lekarstwami...  Wzięła wszystkie tabletki  I uciekła trzaskając drzwiami  Chciała umrzeć w miejscu  Gdzie kiedyś z nim była...  Poszła na skarpę i własnym oczom nie wierzyła...  Słyszała jego piękne wyznania  Płakała i była już bliska skonania...  Mówił: jej naprawdę nigdy nie kochałem...  To na Ciebie jedyną całe życie czekałem...  Tak ją te słowo mocno zabolało  Upadła na ziemię  nie wiedząc co się stało  Wyrzucała sobie swoją naiwność...  Wierzyła gdy mówił: to musi być miłość...  Otworzyła oczy i zobaczyła ją...  Patrzyła na nią i pomyślała  Że to ta sama dziewczyna  Która jej ukochanego odebrała...  Zerwała się nagle i biegła przed siebie  Krzyczała: nienawidzę Cię! Nie wybaczę Ci tego!  Zabrałaś mi wszystko... mojego kochanego!  Więcej powiedzieć nie zdołała

innenys dodano: 2 kwietnia 2011

[3]Poszła do domu Sięgnęła do szafki z lekarstwami... Wzięła wszystkie tabletki I uciekła trzaskając drzwiami Chciała umrzeć w miejscu Gdzie kiedyś z nim była... Poszła na skarpę i własnym oczom nie wierzyła... Słyszała jego piękne wyznania Płakała i była już bliska skonania... Mówił: jej naprawdę nigdy nie kochałem... To na Ciebie jedyną całe życie czekałem... Tak ją te słowo mocno zabolało Upadła na ziemię, nie wiedząc co się stało Wyrzucała sobie swoją naiwność... Wierzyła gdy mówił: to musi być miłość... Otworzyła oczy i zobaczyła ją... Patrzyła na nią i pomyślała Że to ta sama dziewczyna Która jej ukochanego odebrała... Zerwała się nagle i biegła przed siebie Krzyczała: nienawidzę Cię! Nie wybaczę Ci tego! Zabrałaś mi wszystko... mojego kochanego! Więcej powiedzieć nie zdołała

 2 Właśnie wbijał w serce nóż  Siedziała sama myśląc o tym co się stało  Nie mogła uwierzyć... tak ją to zabolało  Do domu wracać nie chciała...  Poszła na skarpę... miejsce które tak bardzo lubiła...  Miejsce... Gdzie wszystkie swe smutki i żale wylewała...  Myślała czy teraz jest z tą dziewczyną...  Czy do niej też mówi: jesteś tą jedyną  Zranił tak bardzo jej małe serce...  Przyrzekła  że nie da się zranić nikomu więcej...  Następnego dnia jego ujrzała  Uśmiechniętego z nią idącego i nagle się zaśmiała  Wszystkie wspomnienia szybko wracały...  I znowu do oczu jej łezki napływały...

innenys dodano: 2 kwietnia 2011

[2]Właśnie wbijał w serce nóż Siedziała sama myśląc o tym co się stało Nie mogła uwierzyć... tak ją to zabolało Do domu wracać nie chciała... Poszła na skarpę... miejsce które tak bardzo lubiła... Miejsce... Gdzie wszystkie swe smutki i żale wylewała... Myślała czy teraz jest z tą dziewczyną... Czy do niej też mówi: jesteś tą jedyną Zranił tak bardzo jej małe serce... Przyrzekła, że nie da się zranić nikomu więcej... Następnego dnia jego ujrzała Uśmiechniętego z nią idącego i nagle się zaśmiała Wszystkie wspomnienia szybko wracały... I znowu do oczu jej łezki napływały...

 1   Była to bardzo wspaniała dziewczyna  często powtarzał: Ty moja jedyna  bała się najgorszego  że kiedyś ją porzuci  Nie będzie chciał jej znać   ich czas nigdy nie wróci...  Wiedziała  że wtedy życia by nie miała  Nie dałaby rady... Za mocno kochała  Po jakimś czasie nie tak samo było...  Zero jego wyznań... Coś się w nim zmieniło...  Coraz rzadziej się z nią spotykał  Gdy mówił: Kocham  wzroku jej unikał  Czuła jakby była z obcą osobą  Czegoś się bała  nie była sobą  Przytuliła go mocno   Mówiła: Kochanie...  Nie sadziła  że dziś nastąpi ich pożegnanie...  Zaczął mówić coś...: Wiesz  mam Cię dość  Ona milczała  tylko łza cichutko  Po jej policzku spływała  Mówił  że pokochał inną już  Nie wiedział  że dziewczynie

innenys dodano: 2 kwietnia 2011

[1] Była to bardzo wspaniała dziewczyna często powtarzał: Ty moja jedyna bała się najgorszego, że kiedyś ją porzuci Nie będzie chciał jej znać - ich czas nigdy nie wróci... Wiedziała, że wtedy życia by nie miała Nie dałaby rady... Za mocno kochała Po jakimś czasie nie tak samo było... Zero jego wyznań... Coś się w nim zmieniło... Coraz rzadziej się z nią spotykał Gdy mówił: Kocham, wzroku jej unikał Czuła jakby była z obcą osobą Czegoś się bała, nie była sobą Przytuliła go mocno, Mówiła: Kochanie... Nie sadziła, że dziś nastąpi ich pożegnanie... Zaczął mówić coś...: Wiesz, mam Cię dość Ona milczała, tylko łza cichutko Po jej policzku spływała Mówił, że pokochał inną już Nie wiedział, że dziewczynie

 Co jest dla Ciebie ważniejsze  Twoje życie czy ja?    Zanim odpowiem  pozwól  że pierwszy Cię o coś zapytam.    W porządku.    Czy jest jakaś różnica  pomiędzy Tobą a moim życiem?

innenys dodano: 2 kwietnia 2011

-Co jest dla Ciebie ważniejsze, Twoje życie czy ja? - Zanim odpowiem, pozwól, że pierwszy Cię o coś zapytam. - W porządku. - Czy jest jakaś różnica, pomiędzy Tobą a moim życiem?

chciałabym  żebyś mnie zapodział gdzieś w swojej kieszeni miedzy pękiem kluczy  a paczką czerwonych Marlboro.

innenys dodano: 2 kwietnia 2011

chciałabym, żebyś mnie zapodział gdzieś w swojej kieszeni miedzy pękiem kluczy, a paczką czerwonych Marlboro.

Kocham cię  kocham cię każdą swoją żyłą  każdym swoim włosem  obojgiem uszu i oczu  dziurkami od nosa  skoliozą  paranoją  próchnicą  mózgiem  stopami  jesteś dla mnie wszystkim  klejnocie  góro curku  uciekajmy  mamy jakieś pieniądze  znajdźmy jakiś motel  kupmy odgrzewaną pizzę z mikrofali i frytki  a przede wszystkim dwie butelki wina  i wjedźmy do wanny  umyję cię  wytrę ręcznikiem  położę do łóżka  i zacznę całować  i mówić ci  opowiadać cały świat  całować cię w usta  szyję  nos  oczy  czoło  uszy  splot słoneczny  ręce  palce  paznokcie  łokcie  piersi  sutki  pępek  brzuch  kolana  stopy  knykcie łydki  kostki  pachwiny  duszę  obejmiesz mnie nogami i chuchniesz mi w twarz srebrem  zamienisz mnie w księcia  ja ciebie w kobietę  ty mnie w mężczyznę  zamienimy świat w lunapark  zło w mrożoną oranżadę  wojnę w popcorn  nienawiść w papierosa po obiedzie  jak dwa plus dwa równa się pięć. Nie ma mnie bez ciebie.

innenys dodano: 2 kwietnia 2011

Kocham cię, kocham cię każdą swoją żyłą, każdym swoim włosem, obojgiem uszu i oczu, dziurkami od nosa, skoliozą, paranoją, próchnicą, mózgiem, stopami, jesteś dla mnie wszystkim, klejnocie, góro curku, uciekajmy, mamy jakieś pieniądze, znajdźmy jakiś motel, kupmy odgrzewaną pizzę z mikrofali i frytki, a przede wszystkim dwie butelki wina, i wjedźmy do wanny, umyję cię, wytrę ręcznikiem, położę do łóżka, i zacznę całować, i mówić ci, opowiadać cały świat, całować cię w usta, szyję, nos, oczy, czoło, uszy, splot słoneczny, ręce, palce, paznokcie, łokcie, piersi, sutki, pępek, brzuch, kolana, stopy, knykcie,łydki, kostki, pachwiny, duszę, obejmiesz mnie nogami i chuchniesz mi w twarz srebrem, zamienisz mnie w księcia, ja ciebie w kobietę, ty mnie w mężczyznę, zamienimy świat w lunapark, zło w mrożoną oranżadę, wojnę w popcorn, nienawiść w papierosa po obiedzie, jak dwa plus dwa równa się pięć. Nie ma mnie bez ciebie.

Na dworze zrobiło się chłodno   niebo ciężko wisiało nad głowami a w powietrzu dało wyczuć się zapach deszczu   świeżo skoszonej trawy i tej cholernej samotności…

innenys dodano: 2 kwietnia 2011

Na dworze zrobiło się chłodno , niebo ciężko wisiało nad głowami a w powietrzu dało wyczuć się zapach deszczu , świeżo skoszonej trawy i tej cholernej samotności…

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć