 |
|
nie, ja nie będę ani czekała ani żyła wiecznie.
|
|
 |
|
Pidżama party, twarz już boli mnie od śmiechu i mimowolnie pojawia się wspomnienie podobnych nocy sprzed roku czy dwóch lat. Gdzieś między atakami tej euforii była masa rozkmin, były pytania, opowieści, marzenia nieśmiało wypowiadane na głos. Wszystkim tym niepewnym wyznaniom przewodziła jeden człowiek - On. Szeptem mówiłam o wspomnieniach wcześniejszych wydarzeń. Obezwładniała mnie tęsknota. Życzenia. Miałam wtedy jedno, największe życzenie: mieć Go znowu. Dziś jest inaczej. Dziś zasypuje mnie wiadomościami. Dziś pachnę Nim i jestem szczęśliwa, najbardziej.
|
|
 |
|
Więc patrz , bo właśnie idę dać sobie radę.
|
|
 |
|
Nie. Nie pogadam, nie zrozumiem, nie dam szansy, nie spotkam, nie wybaczę, nie wpakuje się znowu na własne życzenie w gówno, z którego ucieczka tyle mnie kosztowała, zniknij.
|
|
 |
|
nie odchodź.. na powiekach mam wypisaną Twoją twarz.
|
|
 |
|
- Zagramy w pomidora ?
- Ok.
- Co robisz ?
- Pomidor.
- Jak ma na imię twój tata ?
- Pomidor.
- Jakie warzywo Cię w nocy prześladuje ?
- Pomidor.
- Kochasz mnie ?
- Nawet nie wiesz jak bardzo.
|
|
 |
|
bo frajerów trzeba jebać i się nie bać.
|
|
 |
|
Game over , kochanie ! I tak za długo pozwalałam Ci się bawić .
|
|
 |
|
Teraz, w tej chwili, Ktoś jest bardzo dumny z Ciebie. Ktoś myśli o Tobie. Ktoś troszczy się o Ciebie. Ktoś tęskni za Tobą. Ktoś chce z Tobą pozozmawiać. Ktoś chce z Tobą być. Ktoś chce trzymać Cię za ręke. Ktoś chce żebyś był szczęśliwy. Ktoś chce przytulić Cię. Ktoś kocha Cię. Ktoś podziwia Twoją siłe. Ktoś myśli o Tobie i uśmiecha się. Ktoś chce śmiać sie z Tobą na temat dawnych czasów. Ktoś wie, że Twoja miłość jest bezwarunkowa. Ktoś chce powiedzieć, jak bardzo zależy mu na Tobie. Ktoś chce zatrzymać czas z Twojego powodu. Ktoś słyszy piosenke, która przypomina mu o Tobie. Ktoś jest zadowolony, że jesteś jego jedyną, prawdziwą miłością. Ktoś jest tutaj tylko dla Ciebie. Ktoś chce być obok Ciebie.
|
|
 |
|
Tak, jem przed kompem i nie obchodzi mnie, czy naświnię. A jak jakiś okruszek spadnie mi na klawiaturę, to naciskam klawisze, żeby wpadł do środka i nie dręczył już mojego sumienia.
|
|
 |
|
Najgorsze są noce. Weekendy. Ranki. Popołudnia też są do bani...
|
|
 |
|
Nie jest fajnie . Jest chujowo . Proszę wróć i zrób coś z tym . Proszę .
|
|
|
|