 |
|
Bycie dla kogoś całym światem to niezwykle trudne i odpowiedzialne zadanie
|
|
 |
|
Wiesz skarbie, czego boję się najbardziej? Że nie będę umiał dać Ci wystarczająco dużo szczęścia
|
|
 |
|
Takie tam błękitne oczy, takie tam niesamowite usta, taka tam miłość życia
|
|
 |
|
ona jest niebieskookim potworkiem przez, którego zaczęłem kochać..
|
|
 |
|
Więc strzałka gitara buźka pa i nara!
|
|
 |
|
Nie liczę już na Ciebie, bo ode mnie odejdziesz
później czy wcześniej zostawisz z ciemnym sercem.
|
|
 |
|
Chciałbym spakować torbę, wyjechać w nieznane
Przed tym powiesić portret w mym pokoju na ścianie.
By nie zacierać wspomnień związanych ze mną mamie,
Bo ona szła by w ogień za mną jak żadna z kobiet
|
|
 |
|
Może dziś przestanę się okłamywać, w brodę pluć?
że nie potrzebuje nic od Ciebie, choć chcę Cie tu,
Z Tobą żyć, pozostaje mi tylko liczyć na cud.
Mówię sobie że ostatni raz wchodzę w ten bezsens,
choć w ogóle w to nie wierzę bo dobrze znam siebie.
Liczyć mogę że coś zmienię, to jest może fundamentem,
bo gdy tracisz nadzieje - tracisz powietrze.
|
|
 |
|
Bezkarnie czas płynie między palcami
I nikt nie wie, co się może skończyć dziś
I nikt nie wie, dokąd jutro trafimy.
|
|
 |
|
Na zawsze razem, czas dla nas nie tyka
|
|
 |
|
Czy te oczy mogą kłamać? Jej oczy nie kłamią,
Zabiłaby za mnie, zamordowałbym za nią.
|
|
|
|