 |
|
całą noc nie mogłem spać, amfetamina ma gorzki smak
|
|
 |
|
'tym razem nie chciała, abym ją całował. zaczęła płakać; zsunęła sie z moich kolan i płakała leżąc na podłodze, i nigdy przedtem ani potem nie słyszałem już takiego płaczu. tak płakaliby chyba tylko umarli, którym przyszłoby zmartwychwstać i żyć po raz drugi'
|
|
 |
|
chodź, lubie nienawidzić świata z tobą/haust
|
|
 |
|
zgine z uśmiechem na ustach krzycząc głośno, że kocham to czego już nie ma
|
|
 |
|
Twój uśmiech to lekarstwo kiedy wokół wszytko zdycha
|
|
 |
|
Chcą zobaczyć to czego inni nie widzą, wystarczy unieść wzrok ponad horyzont.
|
|
 |
|
ten sam dzień, ten sam sen.
|
|
 |
|
przebacz tym co bezustannie w nas wątpią, bo nie mają sił by jak my popłynąć pod prąd.
|
|
 |
|
Przecinam skórę, ale nie dbam o to,
wykrwawiam się dla Ciebie z ochotą.
|
|
 |
|
dziś zrób to, czego innym się nie chce, a jutro będziesz mieć to, o czym inni tylko marzą
|
|
 |
|
-Co robisz? -Spaceruję. -Noc się zbliża, ciemno... -I co z tego? -Taka odważna jesteś? -Nie. Brzydka.
|
|
 |
|
w wode za nim skakałem, ale w ogień nie chciałem
|
|
|
|