Wyobraź sobie ile jest niebezpiecznych zawodów na świecie. Ile katastrof, trudnych decyzji. A my boimy się po prostu powiedzieć sobie nawzajem, że nie umiemy bez siebie żyć. Nie rozumiem dlaczego boimy się własnych uczuć.
-Bo będę kasę potrzebować, tato.
-Na co.?
-Na koncerty.
-Jakie.?
-No najpierw słonia, a później małpy.
-To Ty się zdecyduj, Ty na koncerty czy do zoo idziesz.
-Boże, tato..