 |
|
W każdej miłosnej historii alkohol towarzyszy dwóm skrajnym wydarzeniom: chwili, kiedy poznajemy drugą osobę i musimy o sobie mówić, oraz tej sytuacji, w której nie mamy już sobie nic do powiedzenia.
|
|
 |
|
Celem nie jest bycie lepszym od kogoś innego, lecz bycie lepszym od tego, kim samemu było się wcześniej.
|
|
 |
|
Krytykuje się nie po to, aby komuś wbić nóż w plecy, ale po to, by mógł być coraz bliżej doskonałości
|
|
 |
|
Są faceci, którzy dorastają z myślą, że kiedyś w przyszłości założą rodzinę, i tacy, którzy są gotowi do małżeństwa, gdy tylko poznają właściwą dziewczynę. Ci pierwsi mnie nudzą głównie dlatego, że są żałośni; na drugich, szczerze mówiąc, trudno trafić. To ci drudzy, ci poważni, mnie interesują i trzeba czasu, żeby znaleźć tego, który zainteresuje się mną. Chcę powiedzieć, że jeśli związek nie przetrwa długo, to po co, u lich, w ogóle tracić na niego czas i energię.
|
|
 |
|
i możemy się kłócić, wyzywać, obrażać, byleby tylko był. bo mając Jego, czuję, że mam wszystko.
|
|
 |
|
Potrzebuję ósmego dnia tygodnia - tylko dla nas.
|
|
 |
|
Dopóki nie poznałam Ciebie nie wiedziałam, że tak bardzo można chcieć o kogoś walczyć.
|
|
 |
|
Miłość jest nie tylko pięknym dodatkiem do życia, bywa często przyczyną wewnętrznych starć i wystawiania siły woli na niezliczoną liczbę prób wytrzymałości uczuć między nami samymi. Często zastanawiam się, gdzie tak naprawdę miłość ma swojemiejsce. Mówią się, że w sercu! czasami to wszystko jest gdzieś poza, może nawet poza samymi nami. Kiedy to uczucie przesłaniają jakieś negatywne emocje, mówię: Więcej miłości, chcę więcej miłości
|
|
 |
|
Mówisz o mnie mów to do mnie bitch.
|
|
 |
|
Mój świat, moja codzienność, kolejna rutyna. To życie przeszło w strone piekła. Codzienność? To już nie to samo co kiedyś, teraz wszystko składa się z popisu przed kolegą. Zostaw w spokoju moje ambicje, to ja je tworze, a nie Ty przyjacielu. Wiele z nas nie przetrwało tego wszystkiego próbowali uciec nawet nie dokaczając wódki bo jego zdaniem koniec był blisko. Wyszedł zamknął drzwi i nigdy nie wrócił&Ambicje wzięły górę jego przyjaciela postanowił go odnaleźć, ale nic z tego. Mówił, że czekał, czeka i będzie to robić, bo jego przyjaciel to było coś więcej niż codzienność to był jego mistrz, sensej lub coś w ten deseń. Ziom zostaw go w spokoju już.
|
|
 |
|
nadchodzi wieczór, najgorszy moment kiedynic nie jest po mojej myśli. zaglądam na Twój profil, zdjęcia pełne radości i te Twoje oczy, to co masz najpiękniejsze pod słońcem. czerwony krzyżyk w prawym górnym rogu. opuszczam głowę, kładę ją na klawiaturę, w tle piosenka która zawsze miała nam o sobie przypominać, tęsknię. cholernie tęsknię i każdego dnia czekam aż w końcu znowu się pojawisz i znowu zaczarujesz mnie swoim najpiękniejszymi niebieskimi ślepkami na świecie. tęsknię.
|
|
 |
|
Naucz mnie tego skurwysyństwa. Tej pieprzonej obojętności na wszystko. Na ludzi, na ich uczucia, na to, co czują, choć nie powinni. Naucz mnie pozorów, jak je stwarzać, utrzymać, nie pogubić się w trakcie ich trwania. Pokaż mi, jak kochać fałszywie, tak starannie to udawać. Jak grać na czyichś nadziejach, marzeniach, jak skutecznie je wykreować, by tak perfekcyjnie je zniszczyć, bez poczucia winy. Zrób ze mnie zimną sukę, taką, która straci wrażliwość, zapomni, czym ona jest, co to znaczy. Zabij moje uczucia, pozbaw mnie ich, bym nie uległa, by nie obudziło się we mnie poczucie winy, i abym nie pękła, nie wycofała się. Chcę niszczyć ludzi, tak, jak Ty. Chcę być zła, nadludzko szydercza, inna. Naucz mnie, naucz mnie wszystkiego, całego pozerstwa, przecież Ty to tak idealnie potrafisz.
|
|
|
|