 |
|
Mijały kolejne miesiące, a Ona wciąż miała przed oczami tą chwile, te zdarzenie, które tak odmieniło Jej życie. Pierdolony wypadek, w którym zginął człowiek, dla którego zrobiła by wszystko. Wciąż ma przed oczami obraz Jego w kałuży krwi. Pytasz czy zapomni? Nie. Raczej nie. Ten obraz zostanie z Nią już do końca. :[
|
|
 |
|
Kiedy ciało A specjalnie ignoruję ciało B, po kilku tygodniach starania ciało A robi to samo. Obydwa ciała oddalają się od siebie udając że się nie znają, a tak naprawdę nie ma dnia by o sobie nie myśleli. Mijają tygodnie, a potem miesiące, po których dochodzi do nich że zachowują się jak dzieci. Ale wtedy jest już za późno. Nie wiedzą jak to wszystko odkręcić. Zatracają się, łudząc się że to przecież nie ich wina. Pragną siebie oby dwoje, ale jednak kilka nieszczęsnych metrów dzieli ich. Nie wiedzą co zrobić, aż w końcu rozchodzą się w swoje strony. Potem do ciała A dochodzi że ciało B, czuło to samo i na odwrót. Śmieją się z własnej głupoty zalewając żałość w alkoholu. Tak, to jest miłość XXI wieku. Pełna uczuć, ale niespełniona. Ukryta.
|
|
 |
|
po raz kolejny gdy widzę spadającą gwiazdę, jedyną osobą w moich myślach jest on i to, czy też w tej chwili spojrzał w niebo i pomyślał właśnie o mnie. K:*
|
|
 |
|
mam 17 lat, a zapewne przeżyłam więcej niż nie jeden dorosły, bo wiek to tylko nic nie znaczące liczby, nikt tak naprawdę nie zdaje sobie sprawy jak wiele mogła przejść w życiu przeciętna nastolatka.
|
|
 |
|
chociaż łączyło je tak wiele, chociaż były nierozłączne na każdym kroku, chociaż ufały sobie bezgranicznie, chociaż codzienny uśmiech jednej był tylko dedykacją dla drugiej, chociaż razem potrafiły rozwiązać każdy problem, chociaż zawsze były dla siebie kimś najważniejszym, to wybrały osobne drogi pomimo tych wspólnych lat, wspomnień i rozmów,
|
|
 |
|
my tak po prostu nie możemy pogodzić się z tym co było, po raz kolejny rozdrapujemy stare blizny, tylko po to, by sprawidzć czy jeszcze naprawdę boli to wszystko tak samo.
|
|
 |
|
lubię wspominać chociaż nienawidzę wspomnień, bo to one zawsze uświadamiają mi, że kiedyś było dobrze, nawet bardzo dobrze, ale ten czas i ludzie już nigdy nie wrócą.
|
|
 |
|
czasem mam takie dni, kiedy cholernie żałuję, że każda z nas wybrała inną drogę, chociaż przyjaźniąc się, obiecałyśmy sobie, że już zawsze będzie ona wspólna.
|
|
 |
|
niektórzy nawet nie potrafią sobie wyobrazić, jak ciężko iść do przodu przed oczami mając wczorajszy dzień.
|
|
 |
|
problemów masz multum, ale pamiętaj jedno, co by się nie działo będąc sobą i tak przejdziesz to piekło.
|
|
 |
|
szczęście znam tylko z widzenia. hardcorem jest dziś ten kto szczerze się uśmiecha.
|
|
 |
|
powiedziałam , że do ciebie przyjdę , nie przyszłam . powiedziałam , że za ciebie wyjdę , nie wyszłam . powiedziałam , że nie umiem zdradzić , umiałam . powiedziałam , że chce się poprawić , nie chciałam . tłumaczyłam , że nie zapominam , no nie wiem .. raz już była przecież taka zima bez ciebie . przysięgałam : "jesteś całym światem" - niemądrze . obiecałam : "wrócę tu przed latem" - a skądże ..
|
|
|
|